klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Newsy

Bliska współpracownica Meghan Markle odchodzi. Wytrzymała z księżną tylko 6 miesięcy!

Księżna podobno bywa nieznośna i to wcale nie jest kwestia ciąży... Plotki nie cichną, bo właśnie zwolniła się osobista ochroniarz Meghan Markle, po zaledwie pół roku pracy.
Milena Majak
styczeń 14, 2019

Uważni obserwatorzy zapewne zauważyli, że w towarzystwie Meghan często widywana była tajemnicza blondynka. To anonimowa policjantka, która została pierwszą kobietą-ochroniarzem na brytyjskim dworze. Kobieta zasłynęła wzorową postawą podczas wizyty pary książęcej na Fidżi, kiedy brawurowo wyprowadziła księżną Sussex z napierającego na nią tłumu. O akcji rozpisywały się media na całym świecie, bo Meghan była już wtedy w widocznej ciąży. Współpraca policjantki z rodziną królewską niestety nie potrwała długo - ochroniarz Meghan i Harry'ego poinformowała w Święta Bożego Narodzenia, że rezygnuje z pracy.

Niepokojące jest to, że to już trzecia osoba, która odchodzi po zaledwie kilku miesiącach pracy u boku tej pary. Krążą plotki, że księżna nie jest podobno przyjaźnie nastawiona do pracowników, szczególnie gdy kwestionują jej polecenia, nawet jeśli chodzi o kwestię bezpieczeństwa.

TOP 5 kremów BB na lato. Przykryją nie tylko przebarwienia

Ochroniarz Meghan Markle zrezygnowała z pracy

Z otoczenia Meghan znika coraz więcej osób. Kilka miesięcy temu z pracy u jej boku zrezygnowała osobista asystentka, Melissa Toubati. Pomagała księżnej jeszcze przed ślubem z Harrym. Podobno księżna miała bardzo wygórowane oczekiwania, przez co doprowadziła Melissę do łez i ta w końcu odeszła. Jej miejsce zajęła Samantha Cohen, która z kolei pracuje w pałacu już 17 lat. Niestety zdecydowała się odejść z pracy zaraz po tym, jak Meghan urodzi. Powodem ma być trudny charakter księżnej...

Od świtu rozpiera ją energia. Wstaje o piątej rano, ćwiczy jogę, a potem zasypuje współpracowników mailami. Dziennie dostają sześć, siedem dużych zadań do wykonania. Księżna oczekuje pełnej gotowości i natychmiastowych działań, a jeśli coś idzie nie po jej myśli, potrafi bezlitośnie zbesztać. Takie wieści dochodzą z pałacu Kensington - pisały brytyjskie gazety.

Źródło "Daily Mail" podaje, że szefowa ochrony sama zrezygnowała ze stanowiska. Powody były czysto osobiste i nie miały związku z zachowaniem Meghan Markle. Rodzina królewska była bardzo zawiedziona tą informacją. Podobno ta kobieta była jednym z najlepszych pracowników ochrony, których do tej pory gościł w Pałacu Kensington. Jednak nie wszyscy dali się przekonać, że księżna jest bez winy i już węszą spisek.

Sama ochroniarz miała potwierdzić wygórowane oczekiwania Meghan. Według niej bardzo trudno dotrzeć do księżnej Sussex nawet wtedy, gdy argumenty są jak najbardziej racjonalne i przemawiają za bezpieczeństwem ciężarnej. Meghan Markle bardzo zależało na tym, aby więcej wychodzić do ludzi i robić to nieco bardziej spontanicznie. Nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, jak niebezpieczne mogą być sytuacje, w których znajdzie się w tłumie ludzi. Meghan nie jest przyzwyczajona do ochrony i mało dba o swoje bezpieczeństwo, ale na dworze pojawiają się obawy, że historia tragicznie zmarłej Diany może się powtórzyć...

Ze względów bezpieczeństwa imienia kobiety, która ochraniała Meghan i Harry'ego nie zna nikt oprócz rodziny królewskiej. Ale najwidoczniej jej odejście naprawdę może nie mieć żadnego związku z pojawiającymi się plotkami o zachowaniu Meghan. Czyżby ktoś próbował zaszkodzić księżnej?

Zdjęcie główne: Instagram.com/kensingtonroyal

Komentarze
Newsy Kate i William są... złośliwi dla Meghan i Harry'ego? Nie zgadniecie, co zrobili
Nazywani "fantastyczną czwórką" rozdzielili swoje interesy związane z działalnością charytatywną. Kate Middleton zrobiła coś, co można uznać za niezwykle złośliwe.
Laura Osakowicz
sierpień 28, 2019

Brytyjskie media od lat spekulują na temat trudności w relacjach między książętami Cambridge i Sussex. Teraz konflikt zdaje się zaostrzać, bo   Meghan i Harry zostal i wykreśleni przed Kate i Williama z ich wspólnej fundacji. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez ITV News Royals (@itvnewsroyals) Cze 20, 2019 o 5:37 PDT Zobacz także: Ekspert zdradza dlaczego Meghan Markle stoi zawsze w tej samej pozycji  Fundacja brytyjskich książąt  Królewska Fundacja, która do tej pory nazywała się  "Królewska Fundacja księcia i księżnej Cambridge oraz księcia i księżnej Sussexu" zajmuje się wspieraniem zdrowia psychicznego i fizycznego, aktywizacją zawodową kobiet i wspieraniem rozwoju dzieci. Powstała ponad 10 lat temu  z inicjatywy synów księżnej Diany , Williama i Harry'ego. Po ślubie dołączyła do nich  księżna Kate , a kilka miesięcy temu także Meghan. Już jakiś czas temu doszło do restrukturyzacji fundacji, aby rozdzielić cele obu par. Podobno ogniwem konfliktu jest żona Harry'ego, która to cieszy się zdecydowanie gorsza sławą niż perfekcyjna Kate.  Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez fanpage (@royal.family.england) Sie 19, 2019 o 6:53 PDT Oficjalnie   powodem rozłamu była  wyprowadzka książąt Cambridge z Pałacu Buckingham.  William i Kate po przeprowadzce zajęli się własną działalnością, a podział obowiązków usankcjonowała Elżbieta II . Teraz Kate i William posunęli się do czegoś, co niektórzy uznają za złośliwe - usunęli z nazwy fragment:  'Fundacja księcia i księżnej Sussex' , pozostawiając tylko pierwszy człon wskazujący na nich oboje, czyli "Królewska Fundacja księcia i księżnej Cambridge".  Nie wiadomo, czy odbyło się...

Przeczytaj
córka księżnej Diany
Newsy William i Harry mają rodzoną siostrę? Diana była matką jeszcze jednego dziecka?
Historia o pierworodnej córce księżnej Diany i księcia Karola jest nieprawdopodobna, ale nie oznacza to, że nie może być prawdziwa. Jak to możliwe, że Harry i William mogą mieć nieznaną im dotychczas starszą siostrę?
Laura Osakowicz
luty 19, 2020

Choć od tragicznej śmierci księżnej Diany minęło już ponad 20 lat, nadal nie słabną doniesienia o jej barwnym życiu. Ostatnio brytyjską prasę zainteresował temat rzekomego istnienia jej trzeciego dziecka. Do tych rewelacji dotarł jeden z tabloidów już w 2015 roku, ale teraz do niewiarygodnej historii dołączyły nowe fakty. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez ♔ (@dianamyidol) Lut 16, 2020 o 9:26 PST Czy Księżna Diana miała córkę? Diana jeszcze przed zaręczynami z księciem Karolem  została wysłana przez rodzinę królewską na badania w związku z płodnością. Obawiano się bowiem, że przyszła księżna nie będzie zdolna do posiadania potomstwa. Gdy pobrano jej jajeczko i skutecznie zapłodniono je nasieniem Karola, ogłoszono wieść o zaręczynach. Diana miała wtedy 20 lat.  Tabloidy wysnuwają dwie teorie na temat dalszych losów zapłodnionego zarodka. Pierwsza to, że lekarz z kliniki in-vitro ukradł go i wszczepił go swojej żonie. Druga mówi o tym, że przez pomyłkę użyto tego jajeczka na innej kobiecie, która w wyniku zdarzenia urodziła prawowitą następczynię tronu.  Tak, to oznaczałoby, że William i Harry to nie jedyni pretendenci do brytyjskiego tronu. Księżniczka także miałaby do niego prawa, jednak dopiero po dzieciach Harry'ego, ponieważ brytyjska linia sukcesji do 2013 roku uznawała zasadę primogenitury męskiej. Dopiero córki urodzone po 2011 roku mają takie same prawa do tronu, jak ich bracia.  O prawdziwości teorii istnienia trzeciego dziecka przemawiają fakty, o których pisał brytyjski Globe - ich zdaniem córka Karola i Diany rzeczywiście istnieje, ma na imię Sarah i mieszka aktualnie w USA . Podobno zdaje sobie sprawę ze swojego prawdziwego pochodzenia, ale rodzina królewska nie dopuszcza, aby jakiekolwiek fakty wyszły na światło...

Przeczytaj
Kate Middleton
Newsy Kate i William nie będą mieć więcej dzieci. To decyzja księcia
Kate Middleton wyznała, że jej mąż nie chce mieć więcej dzieci. Tym samym ucięła plotki o kolejnej ciąży. Czy sama chciałaby ponownie zostać matką?
Marta Średnicka
styczeń 17, 2020

Kate Middleton i książę William nie mogą uciec od spekulacji o stopniowym rozpadzie ich małżeństwa. Gesty i sygnały, jakie księżna wysyła swojemu mężowi nie umknęły uwadze mediów, które zarejestrowały m.in. unik Kate przez dotykiem swojego męża. Plotki o romansie i niewierności pozostają więc żywe. Teraz, podczas wizyty w Bradford dali prasie kolejny powód do spekulacji na temat ich miłości. Kate wyznała, że czwartego dziecka nie będzie, bo nie chce tego William. Słowa te zarejestrowała królewska korespondentka, Rebbeca English. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez VIDEOS OF THE CAMBRIDGES ❤️ (@cambridgesvideos) Sty 15, 2020 o 6:39 PST Kate Middleton i książę William – dzieci Podczas wizyty w Bradford, para królewska spotkała się z jednym z fanów rodziny królewskiej, Joshem Macpalcem. Mężczyzna poinformował królewską parę, że za każdym razem, kiedy na świat przychodziło kolejne ich dziecko, wysyłał kartkę z gratulacjami. Kate Middleton została zapytana również o kolejne potomstwo. Księżna wydawała się mieć jasną opinię na ten temat. Tym samym rozwiała wszelkie wątpliwości dotyczące wielokrotnie wracającego tematu jej domniemanej ciąży. Nie sądzę, żeby William chciał mieć więcej – odpowiedziała. Nie oznacza to jednak, że sama nie zdecydowałaby się na kolejne dziecko. Na chwilę obecną, pomiędzy partnerami nie nawiązała się jednak dyskusja na ten temat. Kate i William mają już trójkę dzieci – George'a, Charlotte i Louisa. Najmłodszy z rodzeństwa, Jerzy ma niespełna dwa lata, wymaga więc stałej opieki. Kolejne dziecko mogłoby być zbyt zajmujące dla zapracowanej pary królewskiej. Już teraz Williamowi trudno jest pogodzić pracę z ojcostwem. Wraz z momentem odejścia Harry'ego i Meghan z rodziny królewskiej, zakres jego...

Przeczytaj
książę Harry i Meghan Markle
ONS
Newsy Meghan Markle znowu zaskakuje! Tym razem księżna zrobiła sobie... tatuaż!
Księżna Sussex nie przestaje nas zaskakiwać. Czy tym razem naprawdę przesadziła? Na jej dłoni pojawił się... tatuaż!

Meghan Markle i książę Harry obecnie podróżują po Maroku. Jest to wyjazd służbowy, na który księżna wybrała się krótko po powrocie z Nowego Jorku, gdzie urządziła (a w zasadzie to jej urządzono) baby shower. Wówczas na zdjęciach dopatrywano się powiększonych ust księżnej Sussex i spekulowano, czy to aby bezpieczne dla dziecka. Podczas obecnej podróży z kolei wszyscy patrzą na jej ręce. Tatuaż na ręce Meghan Markle Okazuje się, że Meghan Markle zdecydowała się na odważne ozdobienie swojej lewej dłoni za pomocą tatuażu! Nie musicie się jednak obawiać - nie jest to trwały malunek. Tatuaż został wykonany za pomocą henny. Według marokańskich wierzeń, tatuaż wykonany w trzecim trymestrze ciąży przynosi pomyślność zarówno matce, jak i dziecku chroniąc przez złymi mocami. Tatuaż w ciąży - czy może zaszkodzić dziecku? Wydawać by się mogło, że to kolejne lekkomyślne zachowanie księżnej Sussex. Przypominamy, że niedawno zarzucano jej też, że m.in. zbyt chłodno się ubiera. Trzeba jednak pamiętać, że Kate również zdecydowała się na niewielki tatuaż na dłoni, kiedy była w zaawansowanej ciąży . Czy zatem taki malunek może szkodzić dziecku? Tatuaż wykonany za pomocą henny teoretycznie jest bezpieczny dla ciężarnej, ale jeżeli przyszła mama decyduje się na taki malunek po raz pierwszy w życiu, musi mieć na uwadze ryzyko wystąpienia reakcji alergicznej, która objawia się np. bąblami. 

Przeczytaj