klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Arek Milik rozstał się z narzeczoną
Instagram@jessica_ziolek
Newsy

Arek Milik i Jessica Ziółek rozstali się po prawie 9 latach związku!

Związek Arka Milika i Jessiki Ziołek trwał niemal 9 lat, choć oboje mają dopiero 26 lat. Informację o zerwaniu wyjawiła była narzeczona piłkarza.
Redakcja Wizaz.pl
styczeń 19, 2021

Arek Milik i Jessica Ziółek poznali się jeszcze w latach nastoletnich - dziewczyna miała wtedy zaledwie 17 lat. Udało im się zbudować długoletnią relację, a Jessica przeprowadziła się dla swojego ukochanego do Neapolu. Niestety ich związek nie przetrwał próby czasu. Ziółek niedawno zmieniła swój status na Facebooku na "wolny".

Bartek z „Hotelu Paradise” po 2 tygodniach od rozstania z Dominiką wrócił do byłej narzeczonej. Znamy szczegóły!

Arkadiusz Milik rozstał się z narzeczoną

Arek i Jessica zaręczyli się w czerwcu 2019 roku. Choć nie wspominali o ślubie, widać było, że łączy ich spore uczucie. Narzeczona wspierała jego poczynania w sporcie, a sama realizowała się w prowadzeniu własnej marki odzieżowej. Ziołek miała szansę stać się tak popularną WAGs jak Ania Lewandowska, Sara Boruc czy Marina Łuczenko. Niestety, od jakiegoś czasu ich związek przeżywał kryzys, co szybko zauważyli wierni fani Jessiki.

 

Dziewczyna sporo schudła - przyznała, ze mocno trenowała i pilnowała diety, ale jednym z powodów utraty wagi był też stres. Co więcej, od listopada nie opublikowała żadnego zdjęcia z Arkadiuszem. Tak samo piłkarz nie publikował nowych fotek z Ziółek. W dodatku, para spędzała Sylwestra oddzielnie - Jessica w Polsce, a Milik we Włoszech.

Oboje nie wyjawili powodu rozstania, ale zmiana statusu Jessiki Ziółek na Facebooku z pewnością świadczy o tym, że nie planują powrotu. 

Komentarze
Jessica Ziółek i Arkadiusz Milik
Instagram@arekmilik
Newsy Narzeczona Arka Milika schudła 9 kg w miesiąc! Dodała zdjęcie w seksownej bieliźnie
Jessica Ziółek pochwaliła się na Instagramie nową figurą. Zdradziła jednak, że 9 kg mniej na wadze, jest między innymi zasługą nie do końca zdrowych nawyków.
Redakcja Wizaz.pl
grudzień 05, 2020

Jessica Ziółek przyznała, że "miała tłuszczyk na brzuchu i udach" . Teraz, kiedy schudła, jest szczęśliwsza i dumna z siebie. Podjęła walkę o wymarzoną sylwetkę razem z Ewą Chodakowską . Pod okiem trenerki spełniała kolejne założenia. Regularnie dzieli się na Instagramie efektami, a na InstaStories bardzo często pręży mięśnie do kamery. Na najnowszym zdjęciu pozuje w bieliźnie i chwali się nowym, wysportowanym ciałem. Długo się zastanawiałam czy w ogóle dodać ten POST, ale postanowiłam się z wami podzielić moimi doświadczeniami - zaczęła pisać Jessica. Jak Jessica Ziółek schudła? Od kiedy Jessica Ziółek stała się jedną ze słynnych WAG , jeszcze bardziej zwraca uwagę na to, jak wygląda. Stylowa narzeczona Arkadiusza Milika prowadzi własną, ekskluzywną markę odzieżową, a od niedawna interesuje się również fitnessem. Mimo że miała nienaganną figurę, zdecydowała się na zmianę. Postanowiła schudnąć. Podjęła współpracę z jedną z popularnych trenerek i już po sześciu tygodniach ćwiczeń oraz trzymania się diety, pochwaliła się n iższą aż o 9 kg wagą . Powiedziała, że teraz przy wzroście 175 cm waży 56 kg .       Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Jessica Ziółek (@jessica_ziolek) W jednym z komentarzy Jessica zdradziła, że trenuje pięć razy w tygodniu , nie je słodyczy i nie pije gazowanych napojów, a oprócz tego ma dietę. Narzeczona Arkadiusza Milika poddała się również zabiegom na ciało , które poprawiło jędrność skóry - maximus oraz...

Przeczytaj
Styl życia Poznajecie dziewczynkę ze zdjęcia? Dziś na Instagramie obserwuje je ponad milion osób
Kim jest urocza dziewczynka ze zdjęcia? Podpowiedź - jedną z najbardziej popularnych blogerek modowych w Polsce, choć na pierwszy rzut oka trudno ją rozpoznać.
Ewelina Błeszyńska
grudzień 12, 2018

Choć posty Jessiki Mercedes-Kirchner , czyli "Jemerced" na Instagramie widzimy codziennie, nie rozpoznałybyśmy jej na zdjęciu z dzieciństwa. Blogerka ostatnio na swoim Insta Story opublikowała starą fotografię, którą podpisała "ja 22 lata temu w święta". Łatwo obliczyć, że Jessica na zdjęciu miała zaledwie trzy lata i w ogóle nie przypominała dzisiejszej siebie. Jak wyglądała kiedyś Jessica Mercedes? Na porównaniu zdjęcia z dzieciństwa z tym aktualnym, które również znalazło się na Instagramie blogerki, największe podobieństwo widać w oczach, ale myląca może być prosta grzywka. Dziś Jessica jest wierna lekko falowanym włosom do ramion i rzadko kiedy eksperymentuje z kolorem i innymi uczesaniami. Nigdy nie zobaczymy jej także w mocnym makijażu . Warto zaznaczyć, że na początku kariery w show-biznesie, czyli około 2013 roku, Jessica miała grzywkę , którą zaczesywała na bok, a włosy często kręciła na lokówkę.  Wtedy na ściankach często pozowała również w mocnym makijażu - lubiła doczepiane długie rzęsy oraz ciemne cienie do powiek. Musimy przyznać, że o wiele bardziej lubimy jej obecny wizerunek - Jessica najlepiej wygląda w naturalnej wersji.  A Wy rozpoznałyście blogerkę? :) Zobacz także: Jessica Mercedes pokazała, jak wygląda po operacji szczęki Zdjęcia: Instagram , ONS

Przeczytaj
Ubrania marki Jessiki Mercedes wydrukowano z błędem
Instagram @jemerced
Newsy Kolejna afera wokół marki Jessiki Mercedes! Fanka wytknęła blogerce, że jej koszulki mają nadruk z błędem
Jessica Mercedes ledwo co podniosła się po metkowej aferze, a fani znów zarzucają jej niekompetencję i wprowadzanie konsumentów w błąd! Tym razem grafik influencerki poszalał, a w ofercie Veclaim pojawiły się koszulki z nadrukowanym błędem.
Redakcja Wizaz.pl
grudzień 03, 2020

Bycie na świeczniku show biznesu ma wiele blasków i cieni, o czym przekonała się niedawno Jessica Mercedes . W maju tematem numer jeden była afera metkowa z udziałem blogerki . Okazało się wtedy, że celebrytka promująca swoją markę odzieżową Veclaim, oszukuje swoich klientów, lansując ubrania jako szyte w Polce, podczas gdy tak naprawdę powstawały w Maroko pod szyldem marki Fruit of the Loom. By tego było mało z ubrań odpruwano oryginalne metki, lub co gorsza, ich nie usuwano i doszywano do nich kolejne już z logiem Veclaim. Gdy sprawa wyszła na jaw Jessica szybko zniknęła z mediów społecznościowych. Ten stan nie trwał jednak zbyt długo, bo gdy emocje nieco opadły, blogerka na nowo zaczęła prowadzić swoje instagramowe konto, które śledzi już bagatela 964 tys. obserwujących. Influencerka nie tylko z żalem tłumaczyła się ze skandalu, ale też za pośrednictwem InstaStories „zabrała” fanów do szwalni z której korzysta, by dokładnie pokazać w jakich warunkach powstają ubrania Veclaim. I gdy marce udało się nieco wyprostować swój wizerunek, Jess zaliczyła kolejną wpadkę. Jedna z internautek zauważyła, że ubrania z najnowszej kolekcji blogerki są wydrukowane z poważnym błędem! Zobacz także:  Jessica Mercedes tłumaczy się z afery metkowej. „To moja wina" - mówi blogerka” Ubrania marki Jessiki Mercedes wydrukowano z błędem Wydawać by się mogło, że od czasu skandalu z metkami,  Jessica Mercedes bardziej roztropnie podchodzi do tego, co pokazuje w internecie, a ubrania jej marki przechodzą przez bardziej restrykcyjne procedury, zanim trafią do klientów. Jak się jednak okazuje, niespełna pół roku po aferze metkowej, fani po raz kolejny poczuli się oszukani przez blogerkę , a wszystko przez kolekcję Zodiac, która, jak bacznie zauważyła jedna z klientek,...

Przeczytaj
Rolnik szuka żony
Styl życia Jessica z "Rolnik szuka żony" zbiera pieniądze na... operację plastyczną. Zdradziła też, ile czasu zajmuje jej makijaż
Jessica Miemiec z programu "Rolnik szuka żony" opowiedziała o swoim makijażu, doczepianych włosach i wypełniaczach. Gwiazda show TVP ujawniła też, o jakiej operacji plastycznej marzy.
Matylda Nowak
styczeń 21, 2019

Jessica Miemiec to jak dotąd najbardziej wyrazista i kontrowersyjna uczestniczka programu "Rolnik szuka żony ". 25-latka na tle pozostałych kandydatek wyróżniała się przede wszystkim bardzo "dopracowanym" wizerunkiem . Krzysztofowi, którego serce próbowała zdobyć w show TVP, wygląd Jessiki nie bardzo się spodobał. Za to widzowie pokochali szczerą do bólu Miemiec z jej doczepianymi włosami i mało naturalnym makijażem. W niedawnej rozmowie z dziennikarzem "Super Expressu"  Jessica zdradziła, jak dba o swój rzucający się w oczy wygląd . Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Rolnik szuka żony (@rolnikszukazonytvp) Gru 25, 2018 o 12:09 PST Zobacz także: Awantura w finale "Rolnik szuka żony": "Współczuję Agacie, będzie płakać przez niego"! Jessica Miemiec o makijażu, wypełniaczach i... operacji plastycznej Już na pierwszy rzut oka widać, że Jessica Miemiec poświęca swojemu wyglądowi sporo czasu . W wywiadzie udzielonym "Super Expressowi" 25-latka potwierdziła te przypuszczenia: Muszę być umalowana, nawet lekko, inaczej źle się czuję. Tak normalnie makijaż i przyklejanie rzęs zajmuje mi 40 minut - zdradziła Jessica. Miemiec przyznała też, że lubi mieć usta pomalowane czerwoną szminką i oczywiście znacznie powiększone. Co ciekawe Jessica utrzymuje, że zabiegowi powiększania warg od dwóch lat poddaje się regularnie i... zaskakująco często . Wypełniłam usta kwasem hialuronowym. Lubię mieć duże i pełne usta - powiedziała kobieta. I dodała: - Najlepiej co dwa tygodnie powtarzać zabieg, a w ostateczności co miesiąc. Nakłuwa się usta igłą w kilku albo kilkunastu miejscach i gotowe. Oczywiście podczas znieczulenia, choć przyznam się, że raz zrobiłam to na żywca. Bolało, ale wytrzymałam. Wyświetl ten post na...

Przeczytaj