klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Anna Mucha
Instagram@taannamucha
Newsy

Anna Mucha chciała przerwać ciążę - "tabletki leżały przez jakiś czas w mojej dłoni"

Anna Mucha poruszyła temat aborcji. Przyznała, że pierwsza ciąża była dla niej zaskoczeniem i myślała o jej przerwaniu. Zrezygnowała. Dziś nie żałuje swojej decyzji.
Marta Średnicka
wrzesień 24, 2020

Anna Mucha nie boi się mówić otwarcie o seksualności, ciele, ale też o macierzyństwie. Choć nie należała do mam, które dokumentują każdy krok swoich dzieci, zawsze chętnie wspomina o nich w mediach. Mucha jest obecnie mamą dwójki dzieci - Stefanii i Teodora. Teraz przyznała jednak, że mogło być inaczej. Zdecydowała się na wyznanie o chęci przerwania ciąży.

Zobacz także: Anna Mucha podzieliła się z fanami odważnym zdjęciem. Ci komentują - 'marzenie każdego mężczyzny'

Ida Nowakowska ma konflikt z Anną Muchą? Jest szczery komentarz jurorki "Dance Dance Dance"!

Anna Mucha chciała przerwać ciążę

Anna Mucha opowiedziała w wywiadzie dla Wysokich Obcasów o tym, jak zareagowała na pierwszą ciążę. Jak przyznała, informacja o dziecku była dla niej niespodziewana i ten okres w życiu nie była dla niej najłatwiejszy. Aktorka długo biła się z myślami, czy chce je urodzić. 

Skontaktowałam się z Kobietami na Falach, przysłały mi tabletki. Leżały przez jakiś czas na mojej dłoni, potem w lodówce. Podjęłam inną decyzję, widząc, że mam koło siebie właściwego partnera. Tabletki zostały w lodówce - przyznała. 

Anna Mucha
Instagram@taannamucha

W rezultacie w 2011 roku urodziła swoją córkę Stefanię, a trzy lata później na świat przyszedł Teodor. Dziś Anna Mucha nie żałuje swojej decyzji, bo kocha córkę ponad wszystko. Uważa jednak, że każda kobieta powinna mieć szansę, żeby zdecydować o swoim życiu i ewentualnej rezygnacji z bycia rodzicem. 

Dziś mogę powiedzieć, bez żadnych konotacji religijnych, że to było błogosławieństwo i dziękuję za ten dar, ten przypadek. Jestem szczęśliwa i wzruszona. Natomiast na początku wcale taka wzruszona nie byłam - zaznacza aktorka.

Kiedy decyzja Anny Muchy została już podjęta, aktorka miała kontakt z innymi kobietami, które były w podobnej sytuacji. Zostawiła im wtedy swoje tabletki.

Jakiś czas później zgłosiły się do mnie dwie kobiety w ciąży z wielkimi rozterkami. Długo rozmawiałyśmy. Nie oceniałam ich decyzji. Zostawiłam tabletki na stole. Wyszłam - opowiedziała.

Po tylu latach, takie wyznanie w mediach musiało być dla aktorki niezwykle trudne.

Komentarze
Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko w 5. miesiącu ciąży
ONS.pl
Newsy Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko w 5. miesiącu ciąży: „niczego mi nie oszczędzono”
Joanna Kurowska zdobyła się na wstrząsające wyznanie. Aktorka wyznała, że całym sercem wspiera wszystkie protestujące w sprawie wyroku TK kobiety i również rozumie ich gniew. W poruszającym poście na Instagramie gwiazda seriali opowiedziała również o koszmarze, który przeżyła lata temu. Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko.
Urszula Jagłowska
październik 29, 2020

Joanna Kurowska postanowiła pójść w ślady innych celebrytów i również dołączyć do Strajku Kobiet, który już od czwartku, 22. października, gromadzi coraz więcej przeciwników najnowszego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Orzeczenie sędziów TK, w sprawie zakazu przerwania ciąży w przypadku trwałego uszkodzenia płodu lub jego nieuleczanej choroby, co uznano za niezgodne z Konstytucją i ustaleniami z 1993 roku, wywołało protesty Polaków, którzy masowo wyszli na ulice manifestując swoją złość, wywołaną łamaniem praw kobiet.  Do tysięcy manifestujących dołączyli także liczni celebryci , w tym Sara Boruc Mannei, Jessica Mercedes, Joanna Koroniewska, Maciej Dowbor, Maja Ostaszewska, Zofia Zborowska, kontuzjowana Anna Mucha, która na proteście pojawiła się o kulach, czy Julia Wróblewska, która podczas poniedziałkowego przemarszu przez Warszawę została dotkliwie pobita.  Zobacz także: Julia Wróblewska została pobita na Strajku Kobiet: „dostałam w ramiona, biodra i nerki” Także w mediach społecznościowych wielu Polaków okazuje solidarność z protestującymi kobietami, publikując symbole Strajku Kobiet , jak czerwona błyskawica, czarna parasolka, czy wieszak na ubrania, a także dzieląc się własnymi przeżyciami na temat cierpienia i pustki, jaką przeżyli po stracie swoich dzieci. W przerażających wpisach o straconych dzieciach swoimi tragediami podzieliły się m.in. Joanna Koroniewska, Izabela Janachowska, Paulina Smaszcz, czy Magda Gessler.  Zobacz także: Magda Gessler wspiera protestujące kobiety i wyznaje, że poroniła w 6. miesiącu ciąży: „przeżyłam śmierć własnego dziecka” Teraz również serialowa aktorka, Joanna Kurowska, przerwała milczenie. W przejmujących słowach artystka poparła Strajk Kobiet oraz podzieliła się z...

Przeczytaj
Anna Mucha podała cennik za selfie z fanami
Styl życia Anna Mucha nie pozuje do zdjęć za darmo! Podała cennik za selfie z fanami
Płacenie celebrycie za wspólne zdjęcie? Czegoś takiego jeszcze nie było! Okazuje się, że nie każdy może sobie pozwolić na wspólne selfie z Anną Muchą!
Urszula Jagłowska
sierpień 27, 2019

Anna Mucha należy do tych gwiazd, które uwielbiają wzbudzać kontrowersje, i wcale nie chodzi o skąpe stylizacje, odważne pozy, czy pełne erotyzmu sesje dla czasopism dla panów, ale również radykalne poglądy. Teraz zaskoczyła wszystkich i podzieliła się z fanami cennikiem za wspólne selfie. Zobacz także:  Prowokacyjny filmik Anny Muchy wywołał falę hejtu. Internauci nie mają litości: "Żenada!" Anna Mucha podała cennik za selfie z fanami Obecnie  Anna Mucha spędza wakacje nad polskim morzem, gdzie jak sama przyznaje, stała się atrakcją turystyczną dla swoich fanów, którzy na każdym kroku proszą ją o wspólne zdjęcia. Aktorka postanowiła wykorzystać tę sytuację i zmotywować ludzi do tego, że nic w życiu nie jest dane za darmo. Wystawiła więc cennik za każde wspólne zdjęcie z fanem. Cena zwala z nóg! To nie 10, 20 ani 50 zł! Okazuje się, że na zdjęcie z Anną Muchą nie może pozwolić sobie każdy. Aktorka postanowiła, że za każde wspólne selfie fani będą jej płacić… śmieciami.   Brzmi niewiarygodnie? A jednak! Anna Mucha w swoim obszernym wpisie na Instagramie przyznała, że jest załamana widokiem, jaki zastała nad Bałtykiem. Puste butelki, opakowania po jedzeniu, czy zużyte chusteczki higieniczne wyrzucone na wybrzeżu zmusiły gwiazdę „M jak miłość” do działania i walki ze śmiecącymi plażowiczami . Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Anna Mucha (@taannamucha) Sie 24, 2019 o 10:32 PDT Pocztówka z wakacji i garść przemyśleń: 1. to nie wstyd sprzątać (po sobie czy nie, wstydu nie ma) napisała Anna Mucha na Instagramie i opublikowała zdjęcia "niespodzianek", jakie zastała nad polskim morzem. Są chwile, miejsca, gdzie czasem robię za tzw. „białego misia” - deptaki, pełne plaże itp... co jakiś czas podchodzi ktoś z prośbą o...

Przeczytaj
Aleksandra Żebrowska z synkiem
Instagram
Newsy "Pierwszą ciążę straciłam, gdy miałam 24 lata" - dramatyczne wyznanie Aleksandry Żebrowskiej. Dlaczego opowiedziała o poronieniach?
Aleksandra Żebrowska opowiedziała o swojej dramatycznej walce o dzieci. 33-letnia żona Michała Żebrowskiego 4 razy poroniła. Czy jej historia pomoże kobietom z podobnymi problemami?
Aneta Wikariak
sierpień 14, 2020

Dramatyczna historia walki Aleksandry Żebrowskiej o ciąże i dzieci wzruszyła jej fanów. Tydzień przed narodzinami trzeciego synka żona Michała Żebrowskiego przyznała, że przeżyła 4 poronienia. Do tej pory głównie podziwialiśmy jej fantastyczną sylwetkę w ciąży . Tymczasem ciążę poprzedzało wiele tragicznych prób. Po porodzie  Aleksandra Żebrowska opowiedziała portalowi natemat.pl o tragicznych szczegółach swojej walki o dzieci. Dlaczego to zrobiła? Chciała dać nadzieję kobietom z takimi samymi problemami. Aleksandra Żebrowska opowiedziała o poronieniach Aleksandra i Michał Żebrowscy pobrali się w 2009 roku. Rok póżniej pojawił się  na świecie ich pierwszy syn Franciszek, w 2013 r. urodził się drugi synek, Henryk. Nikt nie spodziewał się, że za tym szczęśliwym obrazkiem kryje się dramat Aleksandry Żebrowskiej.  Pierwszej utraty ciąży doświadczyłam mając 24 lata, będąc już mamą. Poszłam na USG kontrolne zakładając, że wszystko będzie w porządku jak ostatnio. Wieści o braku widocznego tętna były dla mnie kompletnie niezrozumiałe, zupełnie się tego nie spodziewałam - opowiedziała Aleksandra Żebrowska portalowi natemat.pl. - A to był dopiero początek – obwiniania się, strachu związanego z kolejnymi próbami, dociekania co jest nie tak i dlaczego przytrafia się to zdrowej, młodej dziewczynie, której mama była w 8 ciążach – i ma ósemkę dzieci. Aleksandra Żebrowska przyznaje, że skala dramatu ja przerosła.  Nie znałam wtedy nikogo innego, kto poszedł na rutynowe USG ciąży i po kilkunastu minutach wyszedł z badania z informacją, że już w tej ciąży nie jest, ze świstkiem papieru w ręku, kierującym na zabieg w szpitalu. Nie miałam ochoty z nikim o tym rozmawiać. To nie był koniec problemów. Przyszły kolejne poronienia, w...

Przeczytaj
Natalia Przybysz w białej bluzce na imprezie
ONS
Styl życia Natalia Przybysz w osobistym wywiadzie przyznała się do aborcji. Dlaczego to zrobiła?
Natalia Przybysz przyznała, że rok temu usunęła ciażę. Dlaczego uznała, że powinna nagłośnić tę sprawę?
Aneta Wikariak
październik 22, 2016

Natalia Przybysz zdecydowała się na bardzo szczery i osobisty wywiad dla "Wysokich Obcasów".  Piosenkarka (znana przede wszystkim z zespołu SiStars) zdradziła, że rok temu usunęła ciążę. Zabiegowi poddała się na Słowacji. Jaki był powód jej decyzji? Natalia Przybysz jest mamą dwójki dzieci, trzecia ciąża była nieplanowana. Razem z narzeczonym uznali, że nie są gotowi na kolejne dziecko i wolą zdecydować się na aborcję. Natalia Przybysz przyznała, że boi się reakcji ludzi po jej wyznaniu.  Początkow w wywiadzie opowiada o aborcji jako o historii  anonimowej osoby, jednak pod koniec wywiadu, zdradza, że to właśnie ona jest tą dziewczyną, która dokonała zabiegu.  Dlaczego więc zdecydowała się na upublicznienie swojej historii? natalia Przybsyz tłumaczy, że jej wyznanie to głos przeciwko hipokryzji. "Żyjemy w rzeczywistości, w której wszyscy udają, że to się nie dzieje. Każda kobieta jest z tym sama. To złe uczucie. Więc ja chcę to teraz powiedzieć na głos" – tłumaczy artystka. Dlaczego Natalia Przybysz usunęła ciążę? Piosenkarka najpierw poszła do lekarza w Polsce, który nie chciał przeprowadzić aborcji, ale zalecił Przybysz, by zażyła leki na wrzody, które miały wywołać poronienie. Do poronienia nie doszło. Wtedy Natalia Przybysz zdecydowała się na zabieg na Słowacji . Pojechała wraz z grupą innych kobiet specjalnym busem z Krakowa. Przed świętami Bożego Narodzenia. W grudniu. Prawie rok temu. Ja naprawdę nie chciałam tego dziecka. Nie widziałam się znów w pieleszach domowych, w pieluchach. Mój narzeczony jest wspaniałym ojcem i cudownie zajmuje się naszymi dziećmi, ale nie chciałam mu już tego dokładać. Ja bardzo często wyjeżdżam, taką mam pracę, koncertuję, często nie ma mnie w domu. Z dwójką dzieci nie jest łatwo, ale jest cudownie i chciałam, żeby tak pozostało. Te dzieci, które mam, też potrzebują uwagi, czegoś więcej niż...

Przeczytaj