klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Anna Lewandowska
Instagram@annalewandowskahpba
Newsy

Anna Lewandowska w modnej czapce. Podobną kupicie w Sinsay za... 16 zł!

Anna Lewandowska postawiła na pondczasowy model czapki zimowej - beanie. Podobne dostępne są w każdej sieciówce, ale w Sinsay kupicie ją najtaniej!
Redakcja Wizaz.pl
grudzień 09, 2020

Anna Lewandowska często chwali się ulubionymi stylizacjami na Instagramie. Niedawno pokazywała piękną dżinsową kurtką z barankiem, a teraz na jej profilu pojawiło się zdjęcie w supermodnej czapce

Anna Lewandowska o własnej linii kosmetyków: "Albo coś jest dobre, albo tego po prostu nie ma"

Anna Lewandowska w modnej czapce

Znając upodobania trenerki, czapka beanie, którą założyła do zdjęcia, może kosztować fortunę - w końcu w swojej kolekcji ma na przykład czapki Burberry w cenie przekraczającej możliwości przeciętnego "Kowalskiego"... :) Na szczęście znalazłyśmy bardzo podobną w popularnej sieciówce

Czapka, która jest podobna do tej ze zdjęcia Anny Lewandowskiej wygląda praktycznie tak samo, ale wyróżnia ją ozdobna metka z przodu z napisem. Każdy kolor posiada własny, a tych jest kilka. 

Ten klasyczny model beanie dostępny jest w siedmiu różnych kolorach: czarnym, zielonym, niebieskim, bordowym, różowym, fioletowym i kremowym. Ma grube wywinięcie, które dobrze trzyma czapkę. Jednocześnie można je bez problemu regulować, aby dopasować jego szerokość do własnych potrzeb.

Nawet jeżeli nie planowałyście w tym roku kupować czapki, na tę warto się skusić - kosztuje tylko 15,99 zł. Ma jeden uniwersalny rozmiar, więc pokusiłybyśmy się nawet o stwierdzenie, że spodobałaby się nawet płci przeciwnej :).

Czapka beanie Sinsay
mat. prasowe

Nosicie czapki zimą czy jednak stawiacie na komfort i rezygnujecie z nich?

 

Komentarze
Anna Lewandowska
Instagram@annalewandowskahpba
Newsy Anna Lewandowska opowiedziała o swojej wadzie postawy. To tłumaczy ciągłe doniesienia o ciąży
Anna Lewandowska na swoim blogu opowiedziała o wadzie postawy, z którą się zmaga. Co ciekawe, większość kobiet może również ją mieć i nawet nie być tego świadome. Trenerka wyjaśniła, jak z nią walczyć.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 18, 2020

Kiedy w mediach pojawiają się zdjęcia Anny Lewandowskiej, to czasem rodzą się nowe plotki o ciąży trenerki lub uszczypliwe komentarze, że jej forma nie wygląda na taką, jaką kreuje w swoich profilach w mediach społecznościowych. Trenerka odniosła się do tych zarzutów na swoim blogu i wyjaśniła, skąd mogą brać się takie przypuszczenia. Okazuje się, że zmaga się z pogłębioną lordozą. Zobacz także:  Anna Lewandowska przeżyła typowy piątek 13-go - mały koszmar spotkał ją na lotnisku Anna Lewandowska wyjaśnia plotki o ciąży. Jej postawa bierze się z pewnej wady W mediach pojawiały się artykuły z dopiskiem: „Lewandowska w ciąży?, „Lewandowska znowu w ciąży”? „Jak to jest, że Lewandowska raz brzuch ma, a raz nie?”. Jak to moja prababcia mawiała „U nas w rodzinie kobitki mają sterczący kuperek i wystający brzuszek”. Dziś, w cyklu „Droga do zdrowia. Czy wiesz, że…?” chciałabym poruszyć kwestie wady postawy, jaką jest pogłębiona lordoza. Podobny problem może mieć wielu z Was. Będąc nieświadomym, czym jest hiperlordoza, można popaść we frustrację – bo przecież dbacie o aktywność fizyczną, zdrową dietę, a mimo to Wasza sylwetka nie wygląda zadowalająco - napisała. Ta wada postawy dotyka wiele osób niezależnie od tego czy prowadzą aktywny, czy siedzący tryb życia. Pojawia się wtedy, kiedy mięsień poprzeczny nie jest wystarczająco silny i zaburza prawidłową krzywiznę kręgosłupa. Tej wadzie towarzyszą też takie objawy, jak kłujący i promieniujący ból w odcinku lędźwiowym, wklęsłe plecy, czy wystający brzuch Zobacz także:  Anna Lewandowska zaliczyła wpadkę podczas sesji - wszyscy patrzyli na bluzkę Trenerka zdradziła, że ciąże pogłębiły jej problemy, ale mimo to nadal stara się dbać o...

Przeczytaj
Anna Lewandowska
Instagram@annalewandowskahpba
Newsy Anna Lewandowska zaliczyła wpadkę podczas sesji - wszyscy patrzyli na bluzkę
Anna Lewandowska pokazała zdjęcia z sesji. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że ubrania posiadały metki z Zary. Czyżby miały zostać zwrócone?
Redakcja Wizaz.pl
listopad 14, 2020

Anna Lewandowska przygotowuje się do rozwinięcia kolejnego biznesu. Mama dwóch córek, trenerka, ale też właścicielka marki kosmetycznej, właśnie tworzy kampanię do swojej marki cateringowej. Jej Instagram pełen jest inspiracji, a swoją energią żona piłkarza motywuje inne kobiety do działania. Na swoje story Lewa dodała wycinek z backstage'u sesji z udziałem Oli Dec, jej bliskiej przyjaciółki. Fani i media szybko zwrócili uwagę na to, co modelka Lewandowskiej ma na bluzce. Pozowała w ubraniach z metką z popularnej sieciówki. Sesja Anny Lewandowskiej z niewyciętą metką Zary Ola Dec, która wystąpi w kampanii marki Anny Lewandowskiej pokazała się na story przyjaciółki w jasnej bluzce. Z tyłu wisiała duża metka Zary. Trenerka po prostu zapomniała o jej usunięciu, czy miała zamiar zwrócić towar do sklepu? Zdarza się, że ciuchy są wypożyczane na potrzeby zdjęć. Do wpadki  ustosunkowała się nawet Ola Dec. Ola Dec na swoim Instastory zwróciła się do wszystkich, którzy zauważyli metkę na materiałach dostępnych na profilu Anny Lewandowskiej. Kochani, wiem że mam metkę! To sesja zdjęciowa. Na co dzień chowam metki pod bluzki - zażartowała Ola Dec. No cóż, zdarza się!

Przeczytaj
Anna Lewandowska - piątek 13-tego
Instagram@annalewandowskahpba
Newsy Anna Lewandowska przeżyła typowy piątek 13-go - mały koszmar spotkał ją na lotnisku
Anna Lewandowska przeżyła prawdziwy piątek 13-go. Siedząc w samolocie z Warszawy do Monachium zobaczyła, że nie ma torby z dokumentami. Niedługo czekał ją kolejny ważny lot.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 14, 2020

Anna Lewandowska, choć może nie wierzy w przesądy, to tegoroczny piątek 13-go był dla niej wyjątkowy i to w złym tego słowa znaczeniu. Trenerka podczas powrotu z Warszawy do Monachium zgubiła torebkę ze wszystkimi dokumentami. Sytuacja miała miejsce na lotnisku. Więc pomyślałam sobie tylko jedno: mam tam portfel, dokumenty, prawo jazdy, dowód, kartę bankową, klucze do auta, które stoi na lotnisku, klucze do domu a w niedziele miałam wylecieć z moimi dziewczynkami w jedno miejsce...  - mówiła Lewandowska na Instagramie  Niestety zawrócenie na salę odlotów było za późno. Do startu zostało jej kilka minut. Anna Lewandowska i jej piątek 13-go Pechowy piątek 13-stego spotkał Annę Lewandowską. Zgubiła torebkę z dokumentami, ale uświadomiła sobie to dopiero w momencie przeglądania Instagrama. Na szczęście na lotnisku znalazł się ktoś, kto zwrócił Lewandowskiej torbę. Piątek 13-stego. Właśnie miałam przygodę wracając do domu z Warszawy do Monachium. Leciałam samolotem i będąc w samolocie wzięłam sobie telefon myśląc, no tak jak codziennie będę odpisywała teraz na kilka wiadomości. W momencie wejścia we wiadomości "inne", których dostaje tysiące i w momencie jak odpisywałam na jedną z wiadomości to dostałam kolejną o treści: "Pani Aniu zgubiła pani torebkę na lotnisku". Więc pomyślałam sobie tylko jedno: "Mam tam portfel, dokumenty, prawo jazdy, dowód, kartę bankową, klucze do auta, które stoi na lotnisku, klucze do domu a w niedziele miałam wylecieć z moimi dziewczynkami w jedno miejsce..."   Samolot Anny Lewandowskiej startował za kilka minut. Trenerka nie mogła z niego wysiąść. Stewardessa starała się pomóc Lewandowskiej. Więc podbiegłam szybko do stewardessy, którą serdecznie...

Przeczytaj