klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Aleksandra Szwed
Mateusz Jagielski/East News
Newsy

Ola Szwed niedawno urodziła dziecko, a potem rozegrał się dramat: "Najgorsze 9 godzin w moim życiu"

Aleksandra Szwed niedawno urodziła drugie dziecko, ale nie to było najtrudniejszym momentem w jej życiu. Historia z jej Instagrama mrozi krew w żyłach!

Aleksandra Szwed niedawno przywitała na świecie swojego drugie dziecko. Aktorka pochwaliła się tą szczęśliwą informacją na swoim Instagramie, ale nie zdradziła niemal żadnych szczegółów à propos swojego potomka. Gwiazda nie dzieliła się też z fanami swoimi przemyśleniami na temat swojej drugiej ciąży, nie publikowała zbyt wielu zdjęć. Tym bardziej więc aktorka zaskoczyła fanów emocjonalnym wpisem, którym podzieliła się swoimi ostatnimi niestety niezbyt radosnymi przeżyciami:

To było chyba najgorsze 9 godzin w moim życiu… 🙈😭💔 i tak - mówi to kobieta, która dopiero co wydała na świat „siłami natury” drugie dziecko… - zaczyna aktorka.

Zobacz także: Agnieszka Włodarczyk urodziła! Aktorka zdradziła imię maluszka. Jest bardzo oryginalne

Nagroda Redaktor Naczelnej Wizaż.pl dla firm kosmetycznych, które wspierają kobiety - oto laureaci!

Aleksandra Szwed zgubiła psa! Aktorka była przerażona

Aktorka przeżyła prawdziwy rodzinny dramat. Z jej domu uciekł jej ukochany piesek! Buldog po prostu zniknął, a cała rodzina zachodziła w głowę, co mogło się z nim stać. Nic więc dziwnego, że dla Aleksandry Szwed było to bardzo stresujące wydarzenie. Do tego aktorka zauważa, że piesek nie miał jak uciec z posesji. A to oznacza, że ktoś próbował zwierzę ukraść!

Dziś rano Maja zniknęła z naszej posesji - „jak do tego doszło nie wiem”🤷🏽‍♀️ brama i furtka były zamknięte, a ona nigdy do tej pory nie przejawiała cech „powsinogi”. Jeśli mam obstawiać - ktoś jej w tym pomógł… Maja, na szczęście biorąc pod uwagę zaistniałą sytuacje, jest wysterylizowana i podejrzewam, że właśnie dzięki temu trafiła z powrotem na ulicę. Znalazł ją pod samym lasem (🤨!!!) błąkającą się na ulicy pomiędzy samochodami starszy Pan❤️🙌🏽 (po tysiąckroć DZIĘKUJĘ❤️) - zaczyna wywód Aleksandra Szwed.

Aktorka przyznała, że miała bardzo dużo szczęścia, bo piesek był wysterylizowany i być może dlatego został wyrzucony na ulicę przez domniemanego złodzieja. Mieszkańcy miejscowości, w której mieszka aktorka ruszyli z pomocą i zwierzę na szczęście się znalazło!

Przypadek? Nie sądzę… Uważajcie na swoje psiaki Kochani - kradzieże rasowych psów zdążają się ponoć coraz częściej (choć naprawdę nie pojmuje jakim zwyrodnialcem trzeba być, by ukraść komuś psa… ) My mieliśmy szczęście - nasz Czarny Kropek jest już bezpieczny w objęciach swojego małego pana ❤️ Mieliśmy szczęście, bo mój 6-letni syn nie będzie musiał mierzyć się z traumą straty ukochanego pupila, który jest dla niego pełnoprawnym członkiem rodziny - napisała rozczulona aktorka. 

Aleksandra Szwed podziękowała swoim przyjaciołom i wszystkim, którzy dzięki social-mediom udostępniali post o poszukiwaniu Mai. Los na szczęście uśmiechnął się do aktorki, a fani nie mogą się nadziwić, że kradzieże psów jeszcze się zdarzają!

Nie sądziłam, że w dzisiejszych czasach jeszcze dochodzi do kradzieży zwierząt. - zauważa jedna z fanek

Ja też nie. Mam nauczkę - odpowiada Aleksandra Szwed.

Myślałam, że chodzi 9-godzinny poród, a to chodzi o psa chyba w innym świecie żyje

zdecydowanie wolę 9-godzinny poród - odpowiedziała z przekonaniem aktorka. 

Ufffff …. Niech żyje „happy end” - dodają fani. 

Aleksandra Szwed przyznała, że w końcu odetchnęła z ulgą i z radością patrzy, jak jej syn cieszy się powrotem ukochanej Mai do domu. Aktorka postanowiła podzielić się swoją historią ku przestrodze!

Zobacz także: Aleksandra Szwed urodziła! Jej partner nie wytrzymał i zdradził imię dziecka!

Aleksandra Szwed postanowiła podzielić się z fanami swoją historią. Aktorka jest pewna, że pies nie zniknął z jej posesji przypadkiem. Maja to rasowy mops, a uratowało ją to, że była wysterylizowana. 

Aleksandra Szwed na początku lipca przywitała na świecie swoje drugie dziecko. Aktorka jeszcze nie zdradziła czy jest to chłopiec, czy dziewczynka. 

Z Tobą mogę wszystko ❤️ konie kraść, dzieci rodzić… 😁🤱🏾 - pisała na swoim Instagramie.

 

Monika Mrozowska pokazała zdjęcia z baby shower
Newsy Monika Mrozowska wyprawiła huczne baby shower! To jej czwarte dziecko z trzecim partnerem
Co mówi o macierzyństwie aktorka?
Redakcja Wizaz.pl
listopad 24, 2020

We wrześniu tego roku Monika Mrozowska poinformowała fanów, że znów zostanie matką - aktorka spodziewa się czwartego dziecka. I choć większość fanów bardzo jej gratulowała, znaleźli się również Ci, którzy wypomnieli gwieździe "Rodziny zastępczej" wszystkich trzech partnerów. Mrozowska na szczęście nie przejęła się ostrym hejtem: Wiem, że do Micka Jaggera ciągle mi daleko. Pod kątem dorobku artystycznego i ilości dzieci… ale jakoś facetom nie wypomina się ilości partnerek - pisała na Instagramie. Monika ma troje dzieci: 17-letnią Karolinę 10-letnią Jagodę z małżeństwa z Maciejem Szaciłłą oraz 6-letniego Józefa ze związku z Sebastianem Jaworskim. Obecnie gwiazda czeka na czwartego potomka, a jego ojcem jest nowy partner Moniki, Maciej. Mrozowska jest z nim bardzo szczęśliwa: I gdy już oswoiłam się na dobre z myślą, że mogę być sama z trójką dzieci i że jest mi w tym stanie dobrze… zakochałam się. I nie mam zamiaru się tego wstydzić  Swoją radością podzieliła się teraz podczas hucznego baby shower z udziałem koleżanek - wśród nich nie zabrakło gwiazd! Monika Mrozowska wyprawiła baby shower Monika Mrozowska baby shower spędziła ze swoimi najbliższymi przyjaciółkami. Był to dla niej bardzo wyjątkowy czas: Podczas tego weekendu czułam się tak, jakbym obchodziła gwiazdkę, Sylwestra i moje urodziny w jednym 😂😅🥳😍🙈!!!! To święto specjalnie zostało nazwane Mother Shower bo „matka jest tylko jedna” !!! Choć tutaj było ich kilkanaście 🙈🙊😅 Mieć TAKIE dziewczyny wokół siebie to skarb na miarę Złotego Pociągu ❤️ Tylko jego nikt do tej pory nie odnalazł, a one są z krwi ( z małą domieszką alkoholu 🙊🙈😂) i kości ! I są pełne kobieco-siostrzanej miłości ❤️! Babeczki moje...

Przeczytaj
Ola Hamkało wsparła strajk kobiet
Instagram@olahamkalo
Newsy Aktorka, aby wesprzeć strajk, wystąpiła nago w zaawansowanej ciąży. Tak odważnego zdjęcia nie pokazał nigdy wcześniej
Odważne zdjęcie opatrzyła osobistym opisem swoich odczuć i emocji, które towarzyszą jej oczekiwaniu na przyjście na świat potomka.
Redakcja Wizaz.pl
październik 29, 2020

Ola Hamkało ostatnio nie udziela się w show-biznesie, ale postanowiła zabrać swoje stanowisko i opowiedzieć za prawem do aborcji .  Aktorka znana z filmu "Big Love" jest w zaawansowanej ciąży. Postanowiła wzmocnić swój przekaz i opublikowała nagie zdjęcie ze sporych rozmiarów brzuszkiem. Zobacz także:  Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko w 5. miesiącu ciąży: „niczego mi nie oszczędzono” Aleksandra Hamkało wsparła protestujące kobiety odważnym zdjęciem Aleksandra Hamkało wyraziła swoje niezadowolenie z powodu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego . Opublikowała odważne zdjęcie, pod którym zdecydowała się napisać kilka słów na temat jej własnych przeżyć w oczekiwaniu na drugie dziecko. Wyznała, że sama wiele razy zastanawiała się co w sytuacji, jeśli okaże się, że płód obarczony jest ciężką wadą genetyczną.   Bo to było jakiś miesiąc temu, a ja jestem tutaj szczęśliwą, zaopiekowaną mamą (wszystko wskazuje na to, że) całkiem zdrowego dziecka. Dobrze pamiętam, jak jeszcze chwilę wcześniej, czekając na wyniki pierwszego USG pisałam w głowie rozmaite scenariusze. Tak jak chyba większość przyszłych mam – strasznie bałam się, czy wszystko będzie OK . Czy ten czarno biały obraz przyniesie mi ulgę, czy przyniesie mi jeden z najtrudniejszych wyborów w życiu.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Aleksandra Hamkało (@olahamkalo) Paź 28, 2020 o 6:20 PDT   Przyznała, że bardzo stresowała się badaniem USG, a wątpliwościami dzieliła się z mężem,...

Przeczytaj
Wstrząsające wyznanie Aleksandry Żuraw: „jestem dzieckiem ofiary gwałtu”
Instagram @aleksandrazuraw
Newsy Top Model: Wstrząsające wyznanie Oli Żuraw: „jestem córką ofiary gwałtu i usiłowania morderstwa”
Szokujące wyznanie Oli Żuraw wprawiło internautów w osłupienie. Uczestniczka 4. edycji „Top Model” postanowiła włączyć się do dyskusji na temat aborcji i wyznała, że jest dzieckiem ofiary gwałtu!
Redakcja Wizaz.pl
listopad 01, 2020

Najnowszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22. października, orzekający,  że dopuszczenie aborcji w przypadku ciężkiego i nieodwracającego upośledzenia płodu jest niezgodne z Konstytucją, wywołał falę protestów w całym kraju. Setki tysięcy kobiet i towarzyszących im mężczyzn wyszło na ulicę, sprzeciwiając się naruszaniu podstawowych praw kobiet - m.in. prawa do decydowania o sobie. Wśród nich nie zabrakło również celebrytów, m.in. Mai Ostaszewskiej, Zofii Zborowskiej, Sary Boruc Mannei, Jessiki Mercedes, Joanny Koroniewskiej, Macieja Dowbora, Julii Wieniawy, kontuzjowanej i poruszającej się o kuchach Anny Muchu, czy Julii Wróblewskiej, która w czasie poniedziałkowego przemarszu została dotkliwie pobita. Zobacz także: Julia Wróblewska została pobita na Strajku Kobiet: „dostałam w ramiona, biodra i nerki” Sprzeciw wobec wyroku TK odbił się także szerokim echem w mediach społecznościowych, gdzie internauci nie tylko dzielili się relacjami z protestów , swoimi banerami nawiązującymi do wolności i równości płci, ale również przeżyciami dotyczącymi straty dzieci. W przejmujących, pełnych cierpienia wpisach o poronieniach swoimi tragediami podzieliły się m.in. Joanna Koroniewska, Izabela Janachowska, Joanna Kurowska, Magda Gessler czy Paulina Smaszcz.  Zobacz także:  Magda Gessler wspiera protestujące kobiety i wyznaje, że poroniła w 6. miesiącu ciąży: „przeżyłam śmierć własnego dziecka” Do medialnej dyskusji postanowiła przyłączyć się znana z 4. edycji „Top Model” Aleksandra Żuraw . Modelka za pośrednictwem swojego śledzonego przez ponad 368 tys. instagramowego konta, podzieliła się z obserwatorami przemyśleniami na temat niedawnego postanowienia TK. Influencerka wyznała, sama nie zdecydowałaby się na aborcję , podkreśliła...

Przeczytaj
Aleksandra Żebrowska z synkiem
Instagram
Newsy "Pierwszą ciążę straciłam, gdy miałam 24 lata" - dramatyczne wyznanie Aleksandry Żebrowskiej. Dlaczego opowiedziała o poronieniach?
Aleksandra Żebrowska opowiedziała o swojej dramatycznej walce o dzieci. 33-letnia żona Michała Żebrowskiego 4 razy poroniła. Czy jej historia pomoże kobietom z podobnymi problemami?
Aneta Wikariak
sierpień 14, 2020

Dramatyczna historia walki Aleksandry Żebrowskiej o ciąże i dzieci wzruszyła jej fanów. Tydzień przed narodzinami trzeciego synka żona Michała Żebrowskiego przyznała, że przeżyła 4 poronienia. Do tej pory głównie podziwialiśmy jej fantastyczną sylwetkę w ciąży . Tymczasem ciążę poprzedzało wiele tragicznych prób. Po porodzie  Aleksandra Żebrowska opowiedziała portalowi natemat.pl o tragicznych szczegółach swojej walki o dzieci. Dlaczego to zrobiła? Chciała dać nadzieję kobietom z takimi samymi problemami. Aleksandra Żebrowska opowiedziała o poronieniach Aleksandra i Michał Żebrowscy pobrali się w 2009 roku. Rok póżniej pojawił się  na świecie ich pierwszy syn Franciszek, w 2013 r. urodził się drugi synek, Henryk. Nikt nie spodziewał się, że za tym szczęśliwym obrazkiem kryje się dramat Aleksandry Żebrowskiej.  Pierwszej utraty ciąży doświadczyłam mając 24 lata, będąc już mamą. Poszłam na USG kontrolne zakładając, że wszystko będzie w porządku jak ostatnio. Wieści o braku widocznego tętna były dla mnie kompletnie niezrozumiałe, zupełnie się tego nie spodziewałam - opowiedziała Aleksandra Żebrowska portalowi natemat.pl. - A to był dopiero początek – obwiniania się, strachu związanego z kolejnymi próbami, dociekania co jest nie tak i dlaczego przytrafia się to zdrowej, młodej dziewczynie, której mama była w 8 ciążach – i ma ósemkę dzieci. Aleksandra Żebrowska przyznaje, że skala dramatu ja przerosła.  Nie znałam wtedy nikogo innego, kto poszedł na rutynowe USG ciąży i po kilkunastu minutach wyszedł z badania z informacją, że już w tej ciąży nie jest, ze świstkiem papieru w ręku, kierującym na zabieg w szpitalu. Nie miałam ochoty z nikim o tym rozmawiać. To nie był koniec problemów. Przyszły kolejne poronienia, w...

Przeczytaj