klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Agnieszka Chylińska
ONS
Newsy

Agnieszka Chylińska szczerze opowiedziała o chorobie swoich dzieci: "Moje dzieci są szczególnej troski"

Agnieszka Chylińska postanowiła zabrać głos w sprawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego zaostrzenia prawa aborcyjnego w Polsce. Takiego wyznania jednak chyba nikt się po niej nie spodziewał.
Redakcja Wizaz.pl
październik 25, 2020

Agnieszka Chylińska nagrała na swoim Instagramie materiał, w którym opowiedziała o chorobie swoich dzieci. Materiał ukazał się w nawiązaniu do wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego zaostrzenia prawa aborcyjnego w Polsce. Agnieszka ma troje dzieci, z czego dwójka to "dzieciaki szczególnej troski".

Wokalistka szczerze opowiedziała, jak tak naprawdę wygląda jej codzienność z synami. 

Zobaczcie także: Izabela Janachowska wyznała, że poroniła: "Pierwszą ciążę straciłam i mimo, że zapewniano mnie..."

Agnieszka Chylińska powiększyła biust?! Fani nie mają wątpliwości

Agnieszka Chylińska szczerze o swoich dzieciach

Agnieszka Chylińska bardzo rzadko mówi o swoim życiu prywatnym, w tym o swoich dzieciach. Tym razem postanowiła zrobić jednak wyjątek. Opowiedziała o tym, jak wygląda życie z dzieckiem, które wymaga "szczególnej troski". Co miała na myśli? Chylińska nigdy nie mówiła o chorobie swoich dzieci, ale pisząc książkę "Giler, trampolina i reszta świata" powiedziała, że chciałaby "opowiedzieć więcej o sobie i o byciu mamą "wyjątkowego" dziecka". Bohater książki Chylińskiej ma autyzm:

Jest taki moment, w którym robi się ciemno przed oczami i mnie się zrobiło ciemno przed oczami, jeśli chodzi o to, co się wydarzyło. Ja nigdy się nie żaliłam i nigdy publicznie nie opowiadałam o tym, jak mi jest ciężko z tego tytułu, że dwoje moich dzieci są dzieciakami szczególnej troski. Nie przypominam sobie też bardzo, żeby ktoś mi w tym pomagał, wspierał, jeśli chodzi o tak zwane państwo. Dlatego szczególnie mnie jako mamie jest trudno na to wszystko patrzeć i znosić fakt, że nie dba się o dzieci niepełnosprawne, osoby niepełnosprawne w takim wymiarze, w jakim one powinny być zaopiekowane, a wymusza się na kobietach rodzenie kolejnych chorych dzieci - powiedziała Agnieszka Chylińska.

Zobaczcie także: Joanna Koroniewska poroniła aż sześć ciąż: „ból był ogromny. I niemoc”

Agnieszka Chylińska
Instagram@agnieszka.chylinska

Gwiazda zaznaczyła też, że jej zdaniem nikogo nie można do niczego zmuszać. Każda kobieta powinna sama zadecydować o tym, czy w przypadku ciężkich wad genetycznych i śmiertelnych chorób płodu chciałaby dokonać aborcji:

Zawsze uważałam, że jest to kwestia sumienia. Nie można nikogo do niczego zmuszać, nie można nikomu narzucać czegokolwiek, zakazywać czegokolwiek, to jest po prostu nieludzkie. Każda z nas jest inna, każda z nas ma prawo decydować o swoim życiu. Każda z nas ma zupełnie inną sytuację rodzinną, finansową, zdrowotną. Potem z naszą decyzją tak naprawdę zostajemy same i z tym żyjemy do końca naszych dni - powiedziała Agnieszka Chylińska.

Spodziewaliście się tak mocnego wyznania gwiazdy? Zobaczcie cały materiał. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Agnieszka Chylińska (@agnieszka.chylinska)

 

Komentarze
Agnieszka Chylińska powiększyła biust?! Fani nie mają wątpliwości
Styl życia Agnieszka Chylińska powiększyła biust?! Fani nie mają wątpliwości
Agnieszka Chylińska zainwestowała w operację powiększenia piersi? Wielu fanów artystki nie ma wątpliwości, że krągłości piosenkarki ostatnio nieco się powiększyły. Czy to zasługa chirurga, a może dobrze dobranego stanika? Sami zobaczcie!

Agnieszka Chylińska od czasu zaistnienia w polskim show biznesie przeszła spektakularną metamorfozę. Od kochającej tatuaże , ćwieki, mocny makijaż oczu i czarne ubrania chłopczycy, lubującej się w metalowym stylu, przeistoczyła się w subtelną blond piękność, która swoimi oryginalnymi kreacjami zachwyca fanów „Mam talent” . I choć artystka uwielbia eksperymentować z modą, fryzurami i ozdabiać swoje ciało krzykliwymi tatuażami, to dotąd stroniła od medycyny estetycznej . Czyżby gwiazda TVN uległa instagramowej modzie na pełny biust i powiększyła sobie piersi ? Jej fani nie mają wątpliwości. Zdjęcie: ONS Agnieszka Chylińska powiększyła sobie biust?! Agnieszka Chylińska należy do tych gwiazd, które są niezwykle aktywne w mediach społecznościowych. Ostatnio artystka postanowiła więc dołączyć do muzyków, polityków, aktorów i influencerów i wziąć udział w popularnym na YouTube wyzwaniu #Hot16Challenge2 , pomagającym w finansowym wsparciu walki z koronawirurem .  Nagrywając swoją „szesnastkę” Agnieszka ubrała się w czarny prześwitujący top, który podkreślił jej pełny biust. Nie trzeba było długo czekać na reakcję fanów, którzy zaczęli sugerować, że gwiazda „ONA” powiększyła sobie piersi. Coś tu się u Agi powiększyło podczas tej kwarantanny. Żeby tylko biust tak rósł. Ale biust! A rapowanie wyszło genialnie. Aga czad!  Powiększyła na 100% - pisali zachwyceni fani. A co na to główna zainteresowana? Koniecznie zobaczcie nasze wideo. Jak powiększyć biust bez operacji plastyczniej? Przypominamy, że wcale nie trzeba poddawać się operacjom biustu, by wydawał się on nieco pełniejszy.  Efekt powiększonych piersi zapewnią nam: odpowiednio dobrany stanik , biustonosz typu push up, taśmy unoszące biust, ubrania z dekoltem w literę „V”, falbany, marszczenia i ozdoby umieszczone w okolicach...

Przeczytaj
Paulina Smaszcz
Instagram@paulina.smaszcz
Newsy Paulina Smaszcz: "chłopców, których widziałam martwych w misce przy porodzie nie zapomnę do końca życia"
Paulina Smaszcz w rozrywającym serce poście wspomina swoje ciąże. Musiała urodzić swoich martwych synów. Zaapelowała do rządzących w sprawie aborcji, opieki dla rodzin chorych dzieci i kobiet z zagrożoną ciążą.
Marta Średnicka
październik 26, 2020

Paulina Smaszcz postanowiła zabrać głos w sprawie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, zaostrzającego prawo aborcyjne. Na jego mocy kobietom zakaże się usuwania ciąży ze względu na trwałe i nieodwracalne wady płodu. Niektóre z nich już dziś mają odwoływane planowane zabiegi. W związku z trwającymi protestami kobiet, Smaszcz opisała swoją historię, bez filtrów i upiększeń . Przeżyła koszmar każdej matki. Musiała uporać się nie tylko z własnym cierpieniem, ale też brakiem wsparcia. Paulina Smaszcz o utracie ciąży bliźniaczej Na swoich profilach w social mediach Paulina Smaszcz zamieściła obszerny opis swojej walki o dzieci. Był on apelem do rządzących o wsparcie dla rodzin, ale też o opamiętanie się w kwestiach aborcji.  Dziennikarka opisała, jak podczas zagrożonej ciąży została zwolniona z TVP ze względu na brak umowy o pracę i jak z Maciejem Kurzajewskim musieli wybierać, czy zakupić lekarstwa, czy jedzenie. Ich pierwszy syn urodził się na szczęście zdrowy.  Codzienna walka o Franka: szpital, opcje lekarzy, leki, leżenie z nogami w górze i patrzenie w sufit, nadzieja, że serce bije i damy razem radę. Na prywatnych lekarzy nie było nas stać. Strach i panika. Franek urodził się zdrowy. Pokochaliśmy szalenie i bez opamiętania. Przyszła przemyślana decyzja, żeby Franek nie był sam. Zaplanujmy kolejne dziecko - czytamy na profilu Pauliny Smaszcz. To wtedy dziennikarka zdecydowała się z mężem na kolejne dziecko. Zaszła wtedy w bliźniaczą ciążę . Diagnoza przyszła w szóstym miesiącu ciąży. Para dowiedziała się, że jedno z dzieci nie żyje już od pewnego czasu, a drugie właśnie odeszło, natomiast życie samej matki jest zagrożone. Muszę szybko urodzić dwójkę martwych dzieci. Nie chciał nas przyjąć żaden szpital, bo nie mają dla mnie pokoju, a inne matki...

Przeczytaj
Sylwia Peretti opowiedziała o chorobie
Instagram@sylwia_peretti
Newsy Gwiazda "Królowych życia" jest ciężko chora? "Miałam zdiagnozowanego raka piersi, nie zgodziłam się na leczenie"
Jedna z uczestniczek show "Królowe życia" wyznała, że przed laty lekarze znaleźli u niej groźnie wyglądającą zmianę. Mimo to gwiazda nie zgodziła się na leczenie.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 08, 2020

Sylwia Peretti niespodziewanie dołączyła do programu "Królowe życia", w którym chętnie dzieli się nie tylko chwilami z "życia na bogato", ale i często wspomina momenty z przeszłości, kiedy jej życie nie było tak kolorowe. Teraz podzieliła się z widzami historią swojej choroby. Zobacz także:  „ Królowa życia” została prawomocnie skazana?! Sylwia Peretti wydała oświadczenie Sylwia Peretii opowiedziała o swojej chorobie Okazuje się, że gdy Sylwia Peretti miała zaledwie 21-lat, zdiagnozowano u niej raka piersi i węzłów chłonnych. Jak Patryk miał trzy lata, czyli ja miałam jakieś 21, miałam zdiagnozowanego raka piersi i węzłów chłonnych.  Zdrowie jest najważniejsze, bo jeżeli zdrowia nie ma, to nic nie ma. Nie mają znaczenia wtedy pieniądze, znajomości. Jeżeli zdrowia nie ma, to jest pozamiatane. Miałam kilka sytuacji w swoim życiu, gdzie tak naprawdę  mogłam sobie ze świętym Piotrem rękę podać , ale zawsze się odwracałam i mówiłam, że  to jeszcze nie jest czas na mnie - opisywała dramatyczną historię celebrytka. Mimo diagnozy "Królowa" nie zgodziła się na leczenie. Dlaczego? Tak wyjaśniła to przed kamerami: Nie zgodziłam się na chemię, nie zgodziłam się na żadne leczenie.  Powiedziałam, że  do momentu kiedy nie zobaczymy wyników, nie podejmę żadnego leczenia . No i jak oni mi to wszystko zaczęli wycinać i później przyszłam po wyniki tej biopsji - stąd ta wielka blizna pod pachą -  to się okazało, że nie do końca to było takie groźne. Na szczęście, w przypadku Sylwii skończyło się tylko na strachu,  zmiana okazała się niegroźna . Gwiazda zaznaczyła jednak, jak ważne jest regularne wykonywanie badań. Pamiętajcie,...

Przeczytaj
Agnieszka Kaczorowska z córką na plaży
Instagram@agakaczor
Newsy Agnieszka Kaczorowska krytykuje wychowywanie dzieci przez babcie? Internauci: "Ta wypowiedź krzywdzi wiele mam"
Agnieszka Kaczorowska wspomina, że ona i jej mąż zdecydowali się na dziecko świadomie, a nie po to, aby wychowywało się z babcią czy opiekunką. Tym samy gwiazda włożyła dosłownie kij w mrowisko...
Milena Majak
sierpień 24, 2020

Agnieszka Kaczorowska ponownie podpadła obserwującym ją na Instagramie rodzicom. Tym razem poruszyła bardzo wrażliwy temat, jakim jest wychowywanie dziecka i spełnianie się w roli rodzica z jednoczesnym powrotem do pracy. Agnieszka Kaczorowska uczy jak być dobrym rodzicem W ostatnim czasie Agnieszka Kaczorowska coraz częściej porusza rodzicielskie tematy. Pisze o wychowywaniu dziecka, o publikowaniu jego roznegliżowanych zdjęć w sieci. Jej wypowiedzi często są dość kontrowersyjne, co wielokrotnie było powodem do zaciekłych wręcz dyskusji matek w komentarzach pod jej zdjęciami. Tym razem również nie obyło się bez potyczek słownych. Wszystko przez dość niefortunnie przekazaną myśl... Dla jednych to będzie miesiąc po porodzie, a dla innych dwa lata, a dla innych tą pracą jest tylko i AŻ bycie mamą i tak też jest OK. Nie ma schematu, nie ma czegoś bardziej lub mniej odpowiedniego. Jest wolność wyboru… Jestem ogromną szczęściarą, że mogę pracować tak, aby być mamą OBECNĄ w życiu mojej córeczki. Świadomie zdecydowaliśmy się na dziecko, bardzo tego pragnęliśmy. Nie po to, aby wychowywało się z babcią czy opiekunką (...) - pisze Agnieszka Kaczorowska.            Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Agnieszka Kaczorowska-Pela (@agakaczor) Sie 23, 2020 o 7:36 PDT Wielu internautów przyznało rację tancerce - nie każda świeżo upieczona mama musi od razu iść do pracy. Bardzo ważne jest poświęcenie dziecku czasu w pierwszych miesiącach jego życia. Inni jednak są zdania, że Agnieszka Kaczorowska ma zdecydowanie...

Przeczytaj