klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Program 500+ w dobie koronawirusa
Newsy

500+ zostanie odebrane rodzicom przez epidemię koronawirusa?

Świadczenia 500+ już zostały niektórym rodzicom odebrane. Czy pozostali powinni się martwić o wstrzymanie wydawania pieniędzy z tytułu programu?
Milena Majak
kwiecień 07, 2020

Wielu rodziców martwi się, że pandemia doprowadzi do zawieszenia programu 500+. Czy słusznie? Niektórzy politycy Prawa i Sprawiedliwości rozmawiają między sobą o tym, że dwa świadczenia wspomagające finansowo polskie rodziny, powinny zostać tymczasowo odebrane.

Szokująca wypowiedź Violi Kołakowskiej o śmierci Krzysztofa Krawczyka! Aż ciężko uwierzyć...

Świadczenie 500+ zostanie wstrzymane?

Jak na razie świadczenia odebrano rodzicom pracującym w Niemczech. Tak postanowił niemiecki Federalny Trybunał Finansowy (BFH) z Monachium. Wszystko dlatego, że wiele rodzin pobierało jednocześnie 500 plus w Polsce i w Niemczech (tak zwane Kindergeld). Teraz będą otrzymywać tylko jedno z tych świadczeń.

W sieci pojawiła się też petycja, dotycząca wstrzymania wydawania 500+ oraz tak zwanego kosiniakowego. Podpisujący petycję wnioskują o przerzucenie tych pieniędzy na walkę z SARS-CoV-2. Projekt poparło już ponad pięć tysięcy osób. 

W dobie pandemii koronawirusa zbierającego śmiertelne żniwo potrzebne są znaczne środki pieniężne na prewencję i wspomaganie firm, które ponoszą ogromne straty w związku z zawieszeniem działalności. Dla gospodarki może to być zbyt duże obciążenie. (...) Jak powszechnie wiadomo program 500+ nie przyniósł oczekiwanego efektu w postaci wzrostu dzietności, więc można przyjąć, iż te pieniądze są marnotrawione. Znacznie lepszym rozwiązaniem będzie wspomożenie ochrony zdrowia i naszych rodzimych przedsiębiorstw - czytamy w petycji.

Obaw rodziców nie uspokajają także głosy polityków. W kuluarowej rozmowie między politykami Prawa i Sprawiedliwości padło sformułowanie, że świadczenie trzeba będzie "obciąć, zmniejszyć".

Za kryzys gospodarczy w formie dzisiejszej pomocy antykryzysowej płacą najsłabsi. W tamtym tygodniu w kuluarach sejmowych chodząc i rozmawiając z posłami PiS, słyszałem: no, trzeba będzie się wycofać z 500+, trzeba będzie obciąć, zmniejszyć, złożyć to na karb kryzysu - powiedział w rozmowie z Gazeta.pl Krzysztof Gawkowski, przewodniczący klubu Lewicy.

Głos w sprawie zabrał w końcu Andrzej Duda i uspokoił wszystkich rodziców. Podczas zorganizowanej na Facebooku sesji Q&A, prezydent rozwiał wszelkie wątpliwości. Przekonywał, że informacje o tym, że 500+ miałoby być zawieszane czy zmniejszone, są nieprawdziwe. Ponadto zapewnił, że nie ma takiego planu, by w jakikolwiek sposób cokolwiek zmieniać na gorsze w programie 500+.

Program jest realizowany, jest bardzo ważny dla rodzin i wszyscy mamy tego świadomość, że jest ogromnie dla nich ważny, zwłaszcza w obecnej, bardzo trudnej sytuacji. Wszystkie informacje, które się na ten temat pojawiają, są nieprawdziwe. Niestety niektórzy politycy opozycji nieodpowiedzialnie o tym mówią - dodał prezydent.

Andrzej Duda podkreślił podczas Q&A, że aktualnie 500+ daje wielu rodzinom poczucie stabilności. W związku z problemami finansowymi wielu przedsiębiorstw, wprowadzono cięcia etatów. Największe problemy mają osoby zatrudnione na tak zwanych śmieciówkach, czyli umowach o dzieło oraz umowach zlecenie.

Myślicie, że scenariusz odebrania tego świadczenia podczas epidemii koronawirusa jest możliwy?

Zdjęcie główne: istockphoto.com

Komentarze
Bon na wakacje jako dodatek do 500 plus - zapowiedź Andrzej Dudy
Newsy Bon na wakacje jako dodatek do 500 plus - zapowiedź Andrzej Dudy
Bon turystyczny 1000 plus nie trafi do wszystkich podatników i nie będzie zależny od dochodu. Ma przybrać on formę dodatku do 500 plus w kwocie 500 zł.
Marta Średnicka
czerwiec 06, 2020

W kwestii bonu na wakacje słyszeliśmy już o kilku jego wersjach. Wciąż nie było dotąd wiadomo, czy takowy zostanie rozdysponowany wśród podatników i kiedy to nastąpi. Podczas wiecu wyborczego w Stalowej Woli, prezydent Andrzej Duda zdradził jednak kilka szczegółów. Bon 1000 plus, o którym była mowa zmniejszy się o połowę i będzie dodatkiem do świadczenia 500 plus.  Zobacz także: Zakaz lotów przedłużony - podano nową datę Źródło: iStock Bon na wakacje jako dodatek do 500 plus Andrzej Duda zapowiedział, że 500 zł, które będzie miało formę bonu dostępne będzie na każde dziecko na potrzeby wypoczynku krajowego. Według jego słów najprawdopodobniej już w te wakacje. Oznacza to, że być może w lipcu rodzice będą mieli możliwość skorzystania ze świadczenia. Te pieniądze będą tak emitowane, jak 500 plus. Rodziny będą otrzymywały bon turystyczny na dziecko, to będzie 500 zł na każde dziecko w rodzinie do wykorzystania na potrzeby wypoczynku turystycznego, wyjazdów, kolonii, wczasów, wszystkiego tego, co z tym związane – zakomunikował Andrzej Duda. W przypadku dziecka niepełnosprawnego, bon otrzyma również jego opiekun. Ma to być wsparcie dla rodzin, jak również branży turystycznej.  Mam nadzieje, że skorzystanie z tego już w te wakacje przez rodziny, przez dzieci, przez młodzież będzie możliwe, a finalnie - że te pieniądze po pierwsze ułatwią życie rodzinom, a po drugie trafią dokładnie do polskiej branży turystycznej w czasach kryzysowych - przyznał prezydent. Program jest już prawie gotowy, a o szczegółach Duda ma mówić w najbliższych dniach. Z pewnością forma wzbudzi wiele kontrowersji. W tej wersji pominięci zostali bezdzietni oraz podatnicy mający dorosłe już dzieci. Jak podaje portal Money.pl bony na wakacje będą miały formę kodów w wersji elektronicznej, które przyspieszą realizację programu. Ma on być ważny do końca 2021 roku...

Przeczytaj
zasiłek opiekuńczy dla rodziców
Styl życia Koniec zasiłku opiekuńczego dla rodziców? Kończą się zasoby ZUS
ZUS musiał zgłosić się do Banku Gospodarstwa Krajowego o wsparcie finansowe. Dodatkowy zasiłek opiekuńczy przyznany z powodu koronawirusa niebawem zostanie zlikwidowany.
Milena Majak
maj 15, 2020

W związku z  przedłużeniem zamknięcia szkół do 26 czerwca , kwestia pobierania dodatkowego zasiłku stała się gorącym tematem do rozmów zarówno wśród rządzących, jak i rodziców. Jak na razie będzie ono realizowane do 24 maja, ale resort rodziny już pracuje nad wydłużeniem tego terminu . Podano wstępną datę zakończenia pobierania dodatkowego świadczenia , która niestety nie spodoba się rodzicom... Najprawdopodobniej wszystko zostanie wstrzymane jeszcze przed rozpoczęciem kalendarzowych wakacji. Niepewny zasiłek opiekuńczy W związku z koronawirusem rząd przyjął rozporządzenie, według którego ubezpieczeni rodzice dzieci do lat 8 mogli pobierać dodatkowy zasiłek opiekuńczy. Z powodu niespokojnej sytuacji epidemicznej w kraju, zamkniętych szkół oraz żłobków i przedszkoli, czas pobierania go nieustannie się wydłużał. Łagodzenie obostrzeń sprawiło jednak, że coraz częściej pojawiają się głosy o zakończeniu wydawania tego świadczenia . Zdjęcie: istockphoto.com Jak możemy przeczytać w rządowym komunikacie, "w projekcie rozporządzenia proponuje się wydłużenie prawa do pobierania przez ubezpieczonych dodatkowego zasiłku opiekuńczego na okres 21 dni, jednakże nie dłużej niż do dnia 14 czerwca 2020 roku ". Informacyjny chaos niestety nie ułatwia całej sytuacji i wielu rodziców już teraz gubi się w publikowanych komunikatach. Póki co wiadomo, że pobieranie dodatkowego zasiłku poważnie obciąża Zakład Ubezpieczeń Społecznych i rząd ma z tym poważny problem ... Wpływy ze składek do ZUS regularnie maleją - mówi się już o 6 mld zł mniej w stosunku do zakładanego wcześniej planu. Tymczasem według wyliczeń, wypłata zasiłków do 24 maja może pochłonąć prawie 7 mld zł. Wydłużenie pobierania świadczenia do połowy czerwca to wydatek rzędu kolejnych 3 mld zł. Prezes ZUS, prof. Gerturda Uścińska, powiedziała w rozmowie z money.pl, że ZUS zgłosił...

Przeczytaj
bon na wakacje 1000+ od kiedy będzie wypłacany
Styl życia Co z obiecanym przez rząd bonem na wakacje? Wicepremier zdradziła, kiedy ruszą przelewy
W najbliższym czasie posłowie zajmą się ustawą umożliwiającą wypłatę bonów wakacyjnych. Wicepremier Jadwiga Emilewicz zapewnia, że jeszcze w lipcu Polacy dostaną dofinansowanie do wakacji!
Matylda Nowak
lipiec 14, 2020

Wiosną, by ratować polską turystykę, która poważnie ucierpiała w związku z epidemią koronawirusa, rząd zdecydował się na zaskakujące działanie. Wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz zapowiedziała wprowadzenie bonów na wakacje w wysokości 1000 zł . Kwota oraz zasady później były jednak zmieniane. Niestety, choć powoli zbliżamy się do półmetka lata, obietnicy o dofinansowaniu nie udało się spełnić. Teraz minister Emilewicz w końcu zapowiedziała prawdopodobny termin uruchomienia wypłaty świadczeń . Fot.: iStock Kiedy można będzie dostać bon na wakacje? Bon na wakacje od rządu wstępnie miał trafić do każdego pracownika zatrudnionego na umowę o pracę i otrzymującego wypłatę niższą niż średnia krajowa (mniej niż 5200 brutto). Jednak, pomimo zbliżającego się terminu wakacji wypłata "1000+" była coraz bardziej niepewna . W pewnym momencie zaczęło się wręcz mówić o rezygnacji z tego pomysłu .  Jednak, jak wiele wskazuje, zmieniły się po prostu warunki przyznawania bonu wakacyjnego i jego wysokość. Ostatecznie  500+ na wakacyjny wypoczynek prawdopodobnie będzie przyznawane na każde  dziecko do 18. roku życia . Dodatkowe świadczenie (jednorazowe uzupełnienie bonu o 500 zł) mają otrzymać dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności. Bony będą przysługiwać niezależnie od poziomu dochodów.   Zobacz także:  Do tej pory Polacy najchętniej latali do Grecji, Turcji i Bułgarii. Gdzie teraz spędzimy wakacje? Żeby skorzystać z bonu wakacyjnego,  trzeba będzie zarejestrować się na Platformie Usług Elektronicznych ZUS . Nie dostanie się wtedy jednak przelewu na konto w wysokości 500 zł, a bon o tej wartości. Bon ten trzeba będzie okazać podczas rezerwacji wakacji (miejsca w pensjonacie, hotelu lub gospodarstwie agroturystycznym albo kolonii dla dziecka) lub najpóźniej w momencie zakwaterowania.  Jednak ustawa dotycząca bonu na wakacje,...

Przeczytaj
Nowe zasady organizacji wesel
Newsy Przepisy w sprawie organizacji wesel mogą zostać zaostrzone. Czy goście będą musieli się rejestrować?
Ministerstwo Zdrowia nie wyklucza zmiany przepisów o organizacji i liczebności wesel. Wiele par znalazło się w trudnej sytuacji...
Redakcja Wizaz.pl
wrzesień 02, 2020

Wesela zaplanowane na jesień stoją pod ogromnym znakiem zapytania. Jeżeli pojawią się kolejne ogniska zachorowań , rząd może nie mieć wyjścia. Wszystko wskazuje na to, że nowe obostrzenia sanitarne to tylko kwestia czasu. Wszystko wskazuje, że mogą być dodatkowe obostrzenia dotyczące organizacji i liczebności wesel. Istnieje też możliwość doprecyzowania przepisów w zakresie rejestracji wesel, musi to być zapis ustawowy – powiedział rzecznik MZ mediom w Warszawie. Nowe zasady wesel podczas koronawirusa Od kilku tygodni obserwujemy znaczny wzrost zakażeń. Okres wakacyjny, mimo że tak bardzo wyczekiwany przez wielu Polaków, przyczynił się niestety do rozprzestrzeniania się koronawirusa . W związku z tym Ministerstwo Zdrowia zaczyna podejmować radykalne kroki. Jedną z decyzji ma być kolejne odświeżenie zasad organizacji wesel .  Nie tak dawno zmienione przepisy mówią, że obecnie na weselu może bawić się do 150 osób. W strefie żółtej ustalono limit 100 gości, a w strefie czerwonej - 50. Bardzo możliwe, że te ograniczenia zostaną pomniejszone. Ponadto rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz poinformował, że rozważane jest nawet wprowadzenie rejestracji gości weselnych . Czekamy na zebranie się parlamentu - Sejmu i Senatu. Przed zebraniem się obu izb nie możemy forsować takich przepisów prawa. Ale poważnie rozważamy wprowadzenie rejestracji gości weselnych - dodał Andrusiewicz. Andrusiewicz zaznaczył jednak, że wprowadzenie nowych obostrzeń na weselach będzie zależało od tego, czy zaczną się pojawiać  nowe ogniska zachorowań po tych imprezach . Do tej pory wykryto je w czterech województwach.  Niestety sezon grypowy zbliża się wielkimi krokami, a to według ekspertów może być ważny sprawdzian. Niewykluczone...

Przeczytaj