klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Newsy

103-letnia Polka z koronawirusem to fenomen na skalę światową

Pani Teresa Wójcik z Wędryni nie tylko wyzdrowiała, ale i chorobę Covid-19 przeszła zupełnie bezobjawowo!
Laura Osakowicz
maj 17, 2020

Koronawirus jest najbardziej niebezpieczny dla osób starszych i obciążonych przez choroby przewlekłe, takie jak cukrzyca czy nadciśnienie. Wyjątkiem od tej reguły wydaje się być 103-latka z Polski, która nie doświadczyła żadnych objawów koronawirusa, mimo że zaraziła się nim w Domu Spokojnej Starości w Kościeliskach.

Źródło: Istock

Zobacz także: Nowa groźna choroba atakuje dzieci w Nowym Jorku i Londynie. Może być związana z koronawirusem

Szokująca wypowiedź Violi Kołakowskiej o śmierci Krzysztofa Krawczyka! Aż ciężko uwierzyć...

103-latka z Wędryni przeszła koronawirusa bezobjawowo

Kobieta trafiła do szpitala pod koniec kwietnia, kiedy to stwierdzono pierwsze przypadki zakażenia koronawirusem w ośrodku, w którym przebywała. Pani Teresa nie chciała jechać do szpitala - 103-latka bez cały okres choroby nie doświadczyła żadnych objawów ze strony układu oddechowego.

Babcia nie chciała jechać do szpitala, bo nie miała żadnych objawów choroby! - mówi Małgorzata Kott, wnuczka pani Teresy w wywiadzie dla Polska Times. 

Testy na obecność wirusa okazały się pozytywne, dlatego lekarze, także ze względu na podeszły wiek kobiety, zdecydowali się pozostawić ją w szpitalu na obserwacji. Pod koniec ubiegłego tygodnia wykonano kolejny test, który okazał się negatywny. Lekarze są zdania, że organizm pani Teresa pokonał wirusa. 

Stan zdrowia kobiety od początku wydawał się lekarzom ponadprzeciętnie dobry, zwłaszcza jak na taki wiek. Jest to zjawisko na skalę europejską! - mówi Jarosław Kończyło, dyrektor SP ZOZ-u w Kędzierzynie-Koźlu.

Wnuczka twierdzi, że pani Teresa zawsze cieszyła się ponadprzeciętną odpornością. Nie brała antybiotyków, a prócz starości, nie doskwiera jej żadna choroba przewlekła. Dodaje, że pogorszył się jedynie jej stan psychiczny.

Podłamała się psychicznie, leżąc w izolatce w szpitalu. Nie chciała jeść. Mówiła, że umrze w szpitalu. Przekazałam jej przez pielęgniarki, że musi przesunąć dzień śmierci, bo ja chcę ją jeszcze zobaczyć i przytulić się! Odpowiedziała, że w takim razie dobrze, przesunie! 

Podobno lekarze w żartach oznajmili pani Teresie Wójcik, że powinna trafić do Księgi Rekordów Guinesssa. Kobiet odparła, że jedyne o czym teraz marzy, to o trafieniu  z powrotem do domu. Wykonany w poniedziałek test ma potwierdzić wyzdrownienie 103-latki.  Jeśli okaże się negatywny, pani Teresa będzie mogła wrócić do rodziny. 

Źródło zdjęcia głównego: Istock

Komentarze
Newsy 95-latka wygrała walkę z koronawirusem!
95-latka, która na początku marca trafiła do szpitala z objawami koronawirusa jest już uznana za zdrową. Została nazwana przez lekarzy "superbabcią", bo jako jedna z niewielu osób w tym wieku pokonała groźnego wirusa.
Laura Osakowicz
marzec 22, 2020

Mieszkanka prowincji Madena w północnych Włoszech trafiła do lekarza 5 marca. Z początku skarżyła się jedynie na osłabienie i lekką gorączkę, wkrótce okazało się, że jej organizm zaatakował nowy patogen.  Zobacz także: Objawy koronawirusa są inne u dzieci niż u dorosłych 95-latka pokonała koronawirusa Gdy do objawów doszedł kaszel, lekarz zdecydował się skierować kobietę na test, który miał wykryć obecność koronawirusa w jej organizmie. Niestety, najgorsze podejrzenia potwierdziły się, a wkrótce u zakażonej rozwinęła się pełnoobjawowo  choroba Covid-19 . Lekarze zareagowali szybko i leczyli seniorkę antybiotykami, do momentu, aż objawy zaczęły ustępować. Jej stan przez cały okres leczenia był stabilny. Przed wypisem ze szpitala przeprowadzono jeszcze dwa testy, które potwierdziły, że jej organizm pokonał koronawirusa . Fanano Alma, 95 anni, è guarita dal #Coronavirus «Bravi medici, tra un po' torno a casa» https://t.co/srZZZmsPcx di @gazzettamodena — Gazzetta di Modena (@gazzettamodena) March 19, 2020 95-letnia Włoszka ma się dobrze i wróciła już do swojego domu. To daje nadzieje, że także starszy organizm jest sobie w stanie poradzić z nowym, groźnym patogenem. Niewątpliwie jednak w przypadku "superbabci z Fanano" duże znaczenie miała bardzo szybka diagnoza.  Zobacz także: Wiadomo dlaczego epidemia koronawirusa w Chinach została opanowana Źródło zdjęcia głównego: Istock

Przeczytaj
Styl życia Kasia Kowalska chciała sprowadzić chorą na Covid-19 córkę do Polski
Dramat Kasi Kowalskiej wciąż trwa. Z powodu utrudnionego kontaktu z brytyjskim szpitalem, w którym przebywa jej córka, piosenkarka chciała sprowadzić chorą Olę z powrotem do Polski. Niestety, na ten moment nie będzie to możliwe.
Laura Osakowicz
kwiecień 07, 2020

Kilkanaście dni temu z social-mediów Kasi Kowalskiej dowiedzieliśmy się, że jej  23-letnia córka Ola jest zarażona koronawirusem . W swoim poruszającym filmie piosenkarka błagała, abyśmy nie lekceważyli zaleceń i pozostali w domu. Dodała, że jej córka z powodu złego stanu zdrowia została podłączona do respiratora.  Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) Mar 29, 2020 o 5:27 PDT Zobacz także: Koronawirus - jak odróżnić go od grypy i alergii? Córka Kasi Kowalskiej ma koronawirusa - lekarze nie chcą oddać jej córki Córka piosenkarki  uczy się i mieszka w Wielkiej Brytanii. To właśnie tam przebywa w szpitalu w stanie śpiączki farmakologicznej, w którą wprowadzili ją lekarze trzy dni temu ze względu na pogarszający się stan. Kontakt Kasi ze szpitalem ogranicza się więc jedynie do telefonicznych rozmów i zdawkowych informacji podawanych jej co kilka dni. Okazuje się, że piosenkarka bardzo chciała sprowadzić Olę do Polski, aby tutaj otrzymała niezbędną pomoc. Miałaby wtedy o wiele lepszy wgląd do tego, co dzieje się z jej córką. Zadanie to wydawało się niemal niewykonalne, a także wyjątkowo kosztowne, jednak jak podaje Super Express , swoją pomoc zaoferowała Dominika Kulczyk . Miliarderka chciała wysłać po chorą swój prywatny samolot. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) Mar 28, 2020 o 9:02 PDT Niestety, ze względu na zły stan zdrowia Aleksandry, nie będzie to możliwe. Przewiezieniu jej do Polski sprzeciwili się brytyjscy lekarze. Lekarze w Wielkiej Brytanii powiedzieli stanowcze "nie" . Kasia musiała się z tym pogodzić. I tak jest bardzo...

Przeczytaj
córka Kasi Kowalskiej w szpitalu koronawirus
Styl życia Córka Kasi Kowalskiej pokazała się szpitalnym łóżku!
Córka znanej piosenkarki wciąż dochodzi do siebie po tym, jak jak ponad miesiąc temu zachorowała na koronawirusa. Choć widać po niej osłabienie, Ola wygląda ślicznie!
Matylda Nowak
maj 03, 2020

Ola Kowalska powoli wraca do zdrowia! Córka znanej wokalistki niedawno opublikowała pierwszy po długiej przerwie post na Stories . Dzień później pokazała, jak wygląda ponad miesiąc po tym, jak zachorowała na COVID-19. Co ciekawe, Ola wyraźnie wciąż przebywa w szpitalu . Koronawiurs musiał dokonać niezłego spustoszenia w organizmie 23-latki... View this post on Instagram A post shared by Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) on Aug 23, 2018 at 1:24am PDT Córka Kasi Kowalskiej w szpitalu O chorobie córki Kasi Kowalskiej pierwszy raz pisaliśmy pod koniec marca . To wtedy piosenkarka opublikowała na Instagramie wstrząsający apel o pozostanie w domu. Pretekstem do nagrania filmiku była wiadomość o ciężkim stanie jej córki. Chora na koronawirusa Ola Kowalska trafiła wtedy do szpitala. Lekarze poinformowali mamę dziewczyny, że ma ona problemy z oddychaniem i najprawdopodobniej będą musieli ją zaintubować.  Fot.: Instagram Miesiąc po tych dramatycznych wydarzeniach Ola Kowalska pokazała się na Instagramie. Bez makijażu, szczuplutka i blada, Ola wygląda na 10 lat młodszą. Córka Kasi Kowalskiej  zapozowała do opublikowanego na Stories zdjęcia w szpitalnym łóżku . Przy swoim fotce napisała: Piotr Zioła to jedyna osoba, której będę pozować, będąc w szpitalu.  Zobacz także:  Ola Kowalska obecnie przebywa w szpitalu w Londynie. Czym córka Kasi Kowalskiej zajmuje się na co dzień? Historia córki Kasi Kowalskiej to dowód na to, jak poważnym zagrożeniem jest koronawirus. Zdrowa 23-latka przez COVID-19 trafiła do szpitala na ponad miesiąc. I nie wiadomo, kiedy z niego wyjdzie, ani w jakim stanie! Pozostaje nam tylko nadzieja, że choroba nie uszkodziła płuc Oli i córka Kasi Kowalskiej będzie mogła wkrótce wrócić do normalnego życia.  Zdjęcie główne: Instagram

Przeczytaj
Newsy Zaskakujące doniesienia naukowców - 90-latkowie przechodzą koronawirusa łagodniej niż młodsze osoby?
Zdaniem lekarzy i naukowców to prawdziwy fenomen. Okazuje się, że najstarsi seniorzy nie muszą się obawiać koronawirusa tak jak młodsi. Największa śmiertelność dotyczy grupy 70-79 latków. Jak to możliwe?
Laura Osakowicz
czerwiec 01, 2020

W ostatnich miesiącach mogliśmy usłyszeć o niesamowitych przypadkach stulatków, którzy pokonali koronawirusa albo wręcz przeszli go bezobjawowo. Okazuje się, że tendencja ta dotyczy niemal wszystkich długowiecznych ludzi. Wszystko wskazuje na to, że osoby 90+ nie muszą panikować z powodu koronawirusa. Zobacz także: 103-latka z Polski przeszła koronawirusa bezobjawowo Koronawirus jest mniej groźny dla 90-latków Wyjaśnienia tej sytuacji, medycy dopatrują się w tym, że 90-latkowie w trakcie swojego życia zetknęli się już z tyloma wirusami, że  Covid-19 nie jest dla ich organizmów straszny.  Szczególnie fascynuje  przypadek włoskiego miasta Ogliastra , które nazywane jest "ziemią stulatków". Tamtejsi mieszkańcy są długowieczni, a  koronawirus nie zdołał zarazić tam żadnej osoby . Dotychczas sądzono, że  wiek to jeden z czynników ryzyka śmierci w wyniku zakażenia koronawirusem . Tymczasem okazuje się, że granicą jest wiek około 90 lat. Za to w grupie 70-79 lat notuje się aż 50 procent wyższą śmiertelność , niż przed pandemią.  Jak donosi włoski dziennik  Corriere della Sera , jeden z tamtejszych lekarzy chce przebadać krew 102-letniej kobiety, która przeszła zakażenie bez szwanku, aby udowodnić tezę o wyższej odporności na wirusy wśród długowiecznych osób. Być może w czasie swego długiego życia natknęła się na tak wiele wirusów, że jej układ odpornościowy jest bardziej przygotowany na Covid-19 - mówi w wywiadzie dla włoskiego dziennika profesor geriatrii.  Zwraca uwagę także na fakt, że  ówcześni 90 i 100-latkowie to osoby, które miały do czynienia z tak zwanymi 'żniwami' . Jak wyjaśnia prezes włoskiego stowarzyszenia psychogeriatrii, Marco Trabucchi, oznacza to, że brutalnie mówiąc,  przetrwały jednostki tylko najbardziej odporne zarówno fizycznie, jak i psychicznie.  Zobacz także:  Nowa groźna choroba atakuje dzieci....

Przeczytaj